Lubię zaczynać nowe cykle artykułów, ale ciężko mi je ciągnąć przez dłuższy czas, bo dość szybko o nich zapominam, ewentualnie łapię przeczycie, że temat został wyczerpany. Taka sytuacja chyba nie spotka tej serii. Wszak niewiele się wysilając wyłowiłem ze swoich ulubionych płyt pozycje, które powszechnie są mieszane z błotem. Tak było w pierwszej części i przyszła pora na drugą, ale nieostatnią odsłonę. Oczywiście przy pierwszym odcinku wspominałem o pięciu albumach, ale na siłę nie będę się trzymał tej reguły. Tym razem wpadają kolejne cztery pozycje. Ponownie w doborze nisko ocenianych tytułów wspomagałem się serwisem Rate Your Music.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usa. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 lipca 2017
czwartek, 22 czerwca 2017
Na skróty - odcinek 35
Tylko trzy miesiące trzeba było czekać na kolejną odsłonę cyklu "Na skróty". Ale już wszystkich oraz siebie samego przyzwyczaiłem do tego, że na każdy kolejny odcinek trzeba swoje odczekać. I chociaż zaczynałem pisać ten tekst jakoś w połowie maja, to z powodu ciągłego braku czasu, co też zbiegło się z dość intensywnym okresem koncertowym, finalna wersja 35 odcinku "Na skróty" pojawia się dopiero teraz. Ale mam nadzieję, że warto było trochę poczekać, tym bardziej, że ostatnio na DF jedyne pojawiające się teksty dotyczyły podsumowania miesiąca. Podobnie jak w przypadku poprzedniego odcinka, tak i tym razem wybrałem trzy epki z zupełnie rozbieżnych stylów muzycznych.
wtorek, 28 lutego 2017
Suicide Silence - Suicide Silence (2017)
Suicide Silence - Suicide Silence
Data wydania: 24.02.2017
Gatunek: alternative metal
Kraj: USA
Tracklista:
01. Doris
02. Silence
03. Listen
04. Dying in a Red Room
05. Hold Me Up, Hold Me Down
06. Run
07. The Zero
08. Conformit
09. Don't Be Careful, You Might Hurt Yourself
Skład:
Eddie Hermida - wokal
Mark Heylmun - gitara
Chris Garza - gitara
Dan Kenny - gitara basowa
Alex Lopez - perkusja
Suicide Silence to deathcore'owa kapela pochodząca z Kalifornii. Grupa rozpoczęła swoją działalność w 2002 roku i już trzy lata później wydała swoją pierwszą epkę, która została zatytułowana po prostu "Suicide Silence". W 2007 roku na sklepowych półkach znalazł się "The Cleansing", czyli pierwszy pełny studyjny materiał tej formacji. W 2009 roku grupa wydała "No Time To Bleed", a w 2011 "The Black Crown". Na początku listopada 2012 roku w następstwie wypadku motocyklowego zmarł Mitch Lucker, oryginalny wokalista Suicide Silence. Ta tragedia połączyła core'owy światek, czego efektem był specjalny koncert zatytułowany "Ending Is the Beginning: Mitch Lucker Memorial Show", który odbył się w Kalifornii 21 grudnia 2012 roku. W imprezie udział wzięło wielu znanych muzyków core'owych i metalowych. Po śmierci Luckera Suicide Silence tkwiło w zawieszeniu aż do 2 października 2013 roku, kiedy to członkowie formacji zdecydowali, że kapela wznawia swoją działalność z nowym wokalistą. Zespół zasilił Eddie Hermida znany z deathcore'owej formacji All Shall Perish. W takim składzie grupa nagrała album "You Can't Stop Me", który został wydany w 2014 roku. Zawartość płyty okazała się naprawdę udana i wciągnięcie Eddiego w szeregi Suicide Silence okazało się być dobrym posunięciem.
niedziela, 12 lutego 2017
Na skróty - odcinek 33
Minęło już niemal pół roku od poprzedniej odsłony cyklu "Na skróty". To oczywiście nie oznacza, że przez ten czas nie miałem okazji przesłuchać dobrych epek, jednak były inny priorytety odnośnie publikacji na DF. Nie wykluczam, że cykl "Na skróty" w końcu odżyje i będzie się pojawiał częściej. Jednak zostawiając na boku tego typu dywagacje przejdę do zasadniczej kwestii, czyli 33 odcinka i jego zawartości. Ponownie zdecydowałem, że skupię się na trzech zupełnie odrębnych gatunkowo wydawnictwach. Znajdzie się coś dla fanów melodii, ale też dla tych, którzy wolą ostrzejsze granie. Nie brakuje też lekkich, wręcz kojących dźwięków.
poniedziałek, 7 listopada 2016
Sentient Horror - Ungodly Forms (2016)
Sentient Horror - Ungodly Forms
Data wydania: 09.12.2016
Gatunek: death metal
Kraj: USA
Tracklista:
01. Into the Abyss...
02. Abyssal Ways
03. Die Decay Devour
04. Blood Rot
05. Splinter the Cross
06. Ungodly Forms
07. Beyond the Curse of Death
08. Suffer to the Grave
09. A Host of Worms
10. Of Filth and Flesh
11. Mourning (Instrumental)
12. Celestial Carnage
Skład:
Matt Moliti - wokal, gitara
Jon Lopez - giara
Ian Jordan - gitara basowa
Ryan Cardoza - perkusja
Recenzja powstała dzięki Redefining Darkness Records.
Szukając jakichś informacji odnośnie kapeli Sentient Horror trudno znaleźć coś na serwisach metalowych, nawet Metal-Archives milczy niczym grób. Formacja jeszcze pod nazwą Sentience została uformowana w 2014 roku w New Jersey. Głównym ogniwem grupy jest wokalista/gitarzysta Matt Moliti, który z początku samodzielnie zarejestrował trzy demówki, a te dość szybko spotkały się z pozytywnym odzewem. Ciekawie wyglądał proces formowania się kapeli. Jako, że Matt był nauczycielem muzyki bez problemu dobrał sobie odpowiednich kompanów, swoich byłych uczniów. Na początku do kapeli dołączyli Ian Jordan (gitara basowa) oraz Ryan Cardoza (perkusja), a dopiero później zespół uzupełnił odpowiedzialny za drugą gitarę Jon Lopez. Po uformowaniu się składu kapela zmieniła nazwę z Sentient na Sentient Horror. Za produkcję debiutanckiego albumu kapeli dowodzonej przez Matta Molitiego zabrał się sam Dan Swanö, co już samo w sobie jest sporym wyróżnieniem.
sobota, 30 kwietnia 2016
Prosto z półki: Soul Embraced - Mythos (2013)
Soul Embraced - Mythos
Data wydania: 09.07.2013
Gatunek: death metal/groove metal/christian metal/mdm
Kraj: USA
Tracklista:
01. They Live, We Sleep
02. Awaken The Catalyst
03. Transhuman
04. Like A Corpse
05. Luciferian Alliance
06. Perversion Of The Cross
07. Heartbroken Reaper
08. Counterfeit Gospel
09. The Invocation
Skład:
Chad Moore - wokal
Cody Smith - gitara
Jon Dunn - gitara basowa
Rocky Gray - perkusja
Soul Embraced to kapela grająca pierwotnie chrześcijański mdm. Grupę założyli Rocky Gray i David Sroczynski w 1997 roku. Szybko do składu dołączył perkusista Lance Garvin wchodzący w skład formacji Living Sacrifice, a niedługo później również wokalista Chad Moore. Pierwszym wydawnictwem Soul Embraced była epka "The Fleshless" wydana w 1999. Zaledwie rok później dorobili się pierwszej pełnej studyjnej płyty zatytułowanej "For The Incomplete" (znalazły się tutaj również utwory pierwotnie opublikowane na wspomnianej epce). Przez lata kapela się zmieniała, ale nie była zbyt aktywna jeżeli chodzi o wydawanie kolejnych materiałów. "Mythos" jest dopiero piątym studyjnym albumem Soul Embraced.
środa, 13 kwietnia 2016
Na skróty - odcinek 28
Mam wrażenie, że każdy kolejny odcinek "Na skróty" rozpoczynam tym samym zdaniem - czyli "po dość długiej przerwie powraca...". A tym razem będzie inaczej. Nadeszła najwyższa pora na drugi odcinek "Na skróty" w 2016 roku. Jak zwykle postanowiłem pokrótce przybliżyć trzy epki, każda z zupełnie innych rejonów metalu, ale też każda z kapel pochodzi z innego zakątka świata. Chociaż jeden element jest wspólny w przypadku tych trzech wydawnictw - niejednorodność gatunkowa.
środa, 23 marca 2016
Vampires Everywhere! - Ritual (2016)
Vampires Everywhere! - Ritual
Data wydania: 18.03.2016
Gatunek: post-hardcore/industrial rock
Kraj: USA
Tracklista:
01. Intro
02. Black Betty
03. Perfect Lie
04. Interlude
05. The Ghost Inside My Head
06. Take Me To Church (feat. Alex Koehler)
07. The Demon Inside Me
08. Violent World
09. 9 Lives
10. American Nightmare
11. Truth In You
Vampires Everywhere! to tak naprawdę projekt jednego muzyka, a konkretnie wokalisty Michaela Vampire, który jako jedyny działa w tej kapeli od 2009 roku. Formacja z początku grała post-hardcore, natomiast album "Hellbound and Heartless" to mieszanka post-hardcore'u z industrialnym rockiem. 10 listopada 2013 roku, czyli zaledwie rok po wydaniu tego materiału kapela zawiesiła swoją działalność, a Michael przemianował ją na The Killing Light. Ale formacja nie istniała zbyt długo i wydała tylko epkę "The Killing Light". Na początku 2015 roku ponownie do żywych wrócił projekt Vampires Everywhere! i niedługo później zapowiedziany został nowy album, którego tytuł miał brzmieć "Ritual".
piątek, 27 listopada 2015
Danzig - Skeletons (2015)
Danzig - Skeletons
Data wydania: 27.11.2015
Gatunek: heavy metal/rock
Kraj: USA
Tracklista:
01. Devil's Angels (Davie Allan & the Arrows cover)
02. Satan (Theme from "Satan's Sadists")
03. Let Yourself Go (Elvis Presley cover)
04. N.I.B. (Black Sabbath cover)
05. Lord of the Thighs (Aerosmith cover)
06. Action Woman (The Litter cover)
07. Rough Boy (ZZ Top cover)
08. With a Girl like You (The Troggs cover)
09. Find Somebody (The Rascals cover)
10. Crying in the Rain (The Everly Brothers cover)
Glenn Danzig to zdecydowanie mój ulubiony wokalista. To gość, który czy to grał w Misfits, Samhain, czy właśnie w Danzig nigdy nie odwalał lipy. Każdy z jego projektów był świetnie przemyślany i miał w sobie to coś, co przyciągało. Oczywiście kiedy usłyszałem, że w 2015 roku Glenn ma wydać aż trzy płyty prawie wybuchłem ze szczęścia. Niestety rzeczywistość zweryfikowała wydawnicze plany Danziga i ostatecznie na 2015 rok zapowiedziany został wyłącznie materiał pod tytułem "Skeletons" zawierający 10 coverów. Mimo to wspominanego wydawnictwa wyczekiwałem niczym dzieciak św. Mikołaja, który ma mu przynieść wymarzone prezenty. I w końcu nadszedł ten sądny dzień, czyli 27 listopada.
środa, 4 listopada 2015
Prosto z półki: Morbid Angel - Illud Divinum Insanus (2011)
Morbid Angel - Illud Divinum Insanus
Data wydania: 06.06.2011
Gatunek: death metal/industrial metal
Kraj: USA
Tracklista:
01. Omni Potens
02. Too Extreme!
03. Existo Vulgoré
04. Blades for Baal
05. I Am Morbid
06. 10 More Dead
07. Destructos vs. the Earth / Attack
08. Nevermore
09. Beauty Meets Beast
10. Radikult
11. Profundis - Mea Culpa
Skład:
David Vincent - wokal, gitara basowa, klawisze
Trey Azagthoth - gitara
Thor Anders Myhren - gitara
Tim Yeung - perkusja
Morbid Angel to prawdziwa death metalowa legenda, której początki sięgają 1983 roku. Muzycy od zawsze grali bezkompromisowo, nie oglądali się za siebie i serwowali fanom ostrego grania prawdziwy muzyczny wpierdol. Po wydaniu "Heretic" w 2003 roku formacja zamilkła. Kiedy 6 czerwca 2011 roku na półki sklepowe trafił album "Illud Divinum Insanus" death metalowy światek zadrżał w swoich posadach i już nigdy nie był taki sam.
piątek, 23 października 2015
Na skróty - odcinek 26
Aż dziw bierze, że w końcu po czterech latach bytności cykl "Na skróty" doczekał się dwóch odsłon w miesiącu (tym bardziej jest to niesamowite, że były też kilku miesięczne okresy przestoju). Podejrzewam, że w najbliższej przyszłości takie wyjątkowe sytuacje raczej nie będą się zdarzały., ale oczywiście nie można niczego wykluczyć. Przy zbieraniu materiałów do tego odcinka nie miałem najmniejszych trudności, trafiły się trzy naprawdę obiecujące wydawnictwa w death metalowych i około death metalowych klimatach. Bez zbędnych wstępniaków zapraszam do lektury trzech krótkich recenzji, które składają się na 26 odcinek "Na skróty".
wtorek, 6 października 2015
Prosto z półki: The Misfits - Static Age (1997)
The Misfits - Static Age
Data wydania: 15.07.1997
Gatunek: horror punk
Kraj: USA
Tracklista:
01. Static Age
02. TV Casualty
03. Some Kinda Hate
04. Last Caress
05. Return Of The Fly
06. Hybrid Moments
07. We Are 138
08. Teenagers From Mars
09. Come Back
10. Angelfuck
11. Hollywood Babylon
12. Attitude
13. Bullet
14. Theme For A Jackal
15. She
16. Spinal Remains
17. In The Doorway
Skład:
Glenn Danzig - wokal
Franché Coma - gitara
Jerry Only - gitara basowa
Mr. Jim - perkusja
Misfits to już legendarna kapela, która rozpropagowała horror punk i jej śladem poszło wiele młodych formacji próbujących wybić się na graniu punka z tekstami nawiązującymi do filmowych, bądź książkowych horrorów. Jednak wszystko zaczęło się od Glenna Danziga i jego paczki kumpli. Nie dziwi więc fakt, że dla jednych Misfits skończyło się po odejściu Glenna. Jednak jest też masa fanów tej formacji, którzy uważają, że po odejściu lidera kapela rozwinęła skrzydła z Gravesem na wokalu. Ja należę do tej pierwszej grupy. W każdym razie "Static Age" jest pierwszy pełnym wydawnictwem Misfits, które czekało aż 18 lat na wydanie.
czwartek, 24 września 2015
Prosto z półki: Across The Sun - Before the Night Takes Us (2011)
Across The Sun - Before The Night Takes Us
Data wydania: 15.03.2011
Gatunek: progressive metal/metalcore
Kraj: USA
Tracklista:
01. Tipping the Scales
02. Song for the Hopeless
03. Seasons
04. Descent & Discovery
05. Ghost of Grandeur
06. Before the Night Takes Us
07. A Moment of Clarity
08. Blessing in Disguise
09. In the Face of Adversity
10. Belay My Judgment
Skład:
Brandon Davis - wokal
Sam Hafer - gitara
John Malloy - gitara basowa
Alan Ashcraft - perkusja
Shane "The Brain" Murray - klawisze
Pierwszy raz na ten album natknąłem się w 2011 roku i co prawda nie został on ze mną na długo, ale zapamiętałem bardzo charakterystyczną okładkę i to, że naprawdę dobrze mi się słuchało zawartości "Before The Night Takes Us". Przy okazji tegorocznej wycieczki na Wacken w kontenerku z płytami za 5 euro znalazłem właśnie tę płytę i nie wahałem się nawet chwili przed zakupem. Ale przechodząc do sedna sprawy, "Before The Night Takes Us" to debiutancki i póki co jedyny pełny materiał amerykańskiej formacji Across The Sun, która swoją przygodę z muzyką zaczęła w 2004 roku (na koncie mają również trzy epki).
środa, 16 września 2015
Na skróty - odcinek 24
Tak, po raz kolejny cykl "Na skróty" miał ruszyć z kopyta, a tymczasem 24 odcinek pojawia się trzy miesiące po 23. No cóż, tak bywa i nie zamierzam dalej strzępić języka, że ta seria będzie ukazywać się regularnie, bo nie będzie. Okazjonalnie będą tu prezentowane kolejne epki. Tym razem jest trochę mieszania, bo jest trochę core'owych klimatów (w sumie to większość), ale nie brakuje też bardziej klasycznej metalowej stylistyki.
środa, 26 sierpnia 2015
Prosto z półki: Crazy Town - Darkhorse (2002)
Crazy Town - Darkhorse
Data wydania: 12.11.2002
Gatunek: rap rock/nu-metal
Kraj: USA
Tracklista:
01. Decorated
02. Hurt You So Bad
03. Drowning
04. Change
05. Candy Coated
06. Waste of My Time
07. Sorry
08. Battle Cry
09. Take It to the Bridge
10. Skulls and Stars
11. Beautiful
Skład:
Bret Mazur – wokal, klawisze
Shifty Shellshock – wokal
Kraig Tyler - gitara, chórki
Anthony Valli – gitara
Doug Miller – gitara basowa
Kyle Hollinger - perkusja
DJ Adam Goldstein - turntables
Po tym jak jako nastolatek zajarałem się albumem "The Gift Of Game" naturalną koleją rzeczy było sięgnięcie po drugie wydawnictwo Crazy Town, prawda? Otóż nie bardzo. Po trzech latach od premiery debiutu tej formacji znudziłem się takim graniem, a może trochę z niego wyrosłem. W każdym razie "Darkhorse" trafił do sklepów w listopadzie 2002 roku, a telewizje muzyczne zaczęły bombardować nastolatków nowymi klipami od Crazy Town (tak, wtedy jeszcze można było obejrzeć klipy na Mtv).
niedziela, 26 lipca 2015
Prosto z półki: Crazy Town - The Gift Of Game (1999)
Crazy Town - The Gift Of Game
Data wydania: 09.11.1999
Gatunek: rap rock/nu-metal
Kraj: USA
Tracklista:
01. Intro
02. Toxic
03. Think Fast
04. Darkside
05. Black Cloud
06. Butterfly
07. Only When I'm Drunk
08. Hollywood Babylon
09. Stick 'Em
10. Lollipop Porn
11. Revolving Door
12. Players (Only Love You When They're Playing)
13. B-Boy 2000
14. Outro: www.crazytown.com
Skład:
Bret Mazur – wokal, klawisze
Shifty Shellshock – wokal
Rust Epique – gitara
Anthony Valli – gitara
Doug Miller – gitara basowa
James Bradley Jr. – perkusja
DJ AM – turntables
Crazy Town to amerykańska kapela, która w 1999 roku atakowała praktycznie non stop z telewizyjnych kanałów muzycznych. Jako nastolatek niezliczoną ilość razy widziałem klip do numeru "Butterfly" czy "Revolving Door". W każdym z tych numerów czuć było przebojową nutę, wpadający w ucho refren, jakąś taką nowoczesność bijącą z każdego dźwięku. Do tego kawałki zostały opatrzone bardzo kolorowymi obrazami, które pokazywały muzyków Crazy Town, okrążonych przez atrakcyjne kobiety. Zdecydowanie działało to na wyobraźnię nastolatka. Dlatego wówczas nie miałem oporów, żeby sięgnąć po debiutancki album Crazy Town wydany w 1999 roku.
czwartek, 23 lipca 2015
Those Who Fear - Death Sentence (2014)
Those Who Fear - Death Sentence
Data wydania: 24.06.2014
Gatunek: christian hardcore/deathcore
Kraj: USA
Tracklista:
01. Processed
02. Bruised
03. Bear These Scars
04. Ego Trip (ft. Ryan Kirby [Fit For A King])
05. The Pain I Feel
06. The First Amendment
07. Saturday Night Special
08. Cop Out (ft. Nick Arthur [Molotov Solution])
09. Eyes of Eternity
10. Death Sentence
11. 86'd
12. We're Not the Victims
13. Indifferent
14. Bulletproof
15. A.W.O.L.
Skład:
John Healy - wokal
Trevor Kope - gitara
Luke Healy - gitara
Jacob Wilder - perkusja
Kiedy pierwszy raz usłyszałem, co formacja Those Who Fear ma do zaoferowania kompletnie zwaliło mnie z nóg. Zdawałem sobie sprawę z tego, że chrześcijańska muzyka może być ostra i nie wszystko musi być podane w delikatny sposób, jak to ma miejsce np. w przypadku szwedzkiej kapeli Narnia, czy Golden Resurrection. Słyszałem już naprawdę niezłe core'owe wydawnictwa serwowane przez Sleeping Giant, Onward To Olympas, A Plea For Purging, czy nawet mocniejsze jak te od In The Midst Of Lions, Impending Doom, Jesus Wept, czySaving Grace. Ale muzycy Those Who Fear trafili u mnie w dziesiątkę praktycznie z każdym elementem swojej twórczości. Nie musiałem długo czekać na drugie studyjne wydawnictwo od Amerykanów, bo to pojawiło się rok po premierze "Unholy Anger".
piątek, 3 lipca 2015
Jungle Rot - Order Shall Prevail (2015)
Jungle Rot - Order Shall Prevail
Data wydania: 30.06.2015
Gatunek: death metal
Kraj: USA
Tracklista:
01. Doomsday
02. Paralyzed Prey
03. Blood Revenge
04. Fight Where You Stand (feat. Max Cavalera)
05. Order Shall Prevail
06. The Dread Pestilence
07. I Cast the First Stone
08. E.F.K.
09. Trench Tactics
10. Nuclear Superiority
Skład:
Dave Matrise - wokal, gitara
James Genenz - gitara, gitara basowa
Geoff Bub - gitara
Joey Muha - perkusja
Jungle Rot to jedna z moich ulubionych death metalowych formacji, których styl jest mocno zakorzeniony w stylistyce, którą prezentowała brytyjska kapela Bolt Thrower. O co chodzi? Przede wszystkim o prostotę muzyki, wojenne odnośniki w tekstach utworów, hipnotyczne riffy, transowość kompozycji. Te wszystkie elementy można znaleźć zwłaszcza na starszych wydawnictwach amerykańskiej grupy Jungle Rot, a zwłaszcza na "Slaughter The Weak", "Dead And Buried" oraz "Fueled By Hate". Te trzy wydawnictwa to absolutnie najlepsze płyty ekipy dowodzonej przez Dave'a Matrise'a. Na wydanym w 2009 roku albumie "What Horror Awaits" coś się w zespole załamało, jakby gdzieś się pogubili. Zaczęli się podnosić dopiero przy okazji "Kill On Command", ale to był już inny styl niż ten sprzed "What Horror Awaits".
środa, 24 czerwca 2015
Na skróty - odcinek 23
Cykl "Na skróty" jest prowadzony na DF od 4 lat, a dopiero przyszedł czas na 23 odcinek. No cóż, przyjęta ostatnimi czasy formuła prezentowania głównie epek (są oczywiście wyjątkowe odcinki) niestety nie sprzyja częstej publikacji kolejnych odsłon cyklu. Tym razem nie ma zbyt dużego rozrzutu gatunkowego, dominują core'owe gatunki. Ale znalazło się tutaj kilka rarytasów, które na dłużej ze mną zostaną.
Tagi:
2012,
2013,
2014,
death metal,
deathcore,
grindcore,
her name in blood,
japonia,
metalcore,
na skroty,
one brick down,
paris is burning,
polska,
riogrinde,
usa
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Rest Among Ruins - Fugue (2015)
Rest Among Ruins - Fugue
Data wydania: 02.06.2015
Gatunek: djent/progressive metal/metalcore
Kraj: USA
Tracklista:
01. Beyond The Storn
02. In Another's Skin
03. Before You Speak
04. Sign To Surrender
05. Bled Letter
06. In Focus
07. Reach The Edge (feat. Aleka Farha)
08. Nothing Else
09. Cleanse The Sky
10. Siren City
11. Everyones Glowing Home
12. Guide My Way
13. Stranded In The Balcony
14. Fugue
Skład:
Mike Semesky - wokal, gitara, gitara basowa
Ben Schmitz - gitara
Geoff Palmer - perkusja
Kiedy pierwszy raz słuchałem albumu "The Depths" (który jednak okazał się być epką) nie przypuszczałem, że na jego kontynuację będę musiał czekać aż 7 lat. Wówczas muzyka młodych Amerykanów wydała mi się niezwykle świeża i oryginalna. Dobrze wpisywała się w rozwijającą się prężnie scenę core'ową. Dwa przenikające się wokale - growl i czysty - sprawiały niezapomniane wrażenie. To one stanowiły główną linię melodyczną, a dopiero gdzieś za nimi kryły się instrumenty. Później okazało się, że za obydwa wokale odpowiada jeden człowiek, Mike Semesky. Teraz już znany wokalista, który ma za sobą garść doświadczeń z The Haarp Machine, Ordinance, Intervals i niedawno dołączył do duńskiej kapeli Raunchy. Nie da się ukryć, że jest to uzdolniony śpiewak, który zwłaszcza w Raunchy zaczął przemycać swoje patenty znane z Rest Among Ruins. No właśnie, ale co przez ten czas działo się ze wspomnianą macierzystą formacją Mike'a? Powstawały nowe kawałki, skład kompletnie się rozsypał, ale Mike'owi udało się zebrać nową ekipę (ze starego 5-osobowego składu został tylko Geoff Palmer) i wraz z nią zarejestrować album "Fugue".
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















