Pokazywanie postów oznaczonych etykietą progressive power metal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą progressive power metal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 grudnia 2021

Droga do podsumowania 2021 (odc. 141-145)

29 odsłona "Drogi do podsumowania 2021" już przed wami, a co za tym idzie kolejna piątka wydawnictw z 2021, które chcę wam przypomnieć przed zakończeniem tego roku. Przy każdym z albumów znajdziecie krótką notką, klip i link do Spotify.


wtorek, 21 grudnia 2021

Droga do podsumowania 2021 (odc. 106-110)

A oto i 22 odcinek "Drogi do podsumowania 2021" przed wami. Jak zawsze znajdziecie poniżej pięć albumów opatrzonych krótkimi komentarzami, klip do każdej z płyt oraz link do Spotify, żeby szybko można było sprawdzić, jak faktycznie prezentuje się dany album.


poniedziałek, 25 października 2021

Droga do podsumowania 2021 (odc. 21-25)

Poniżej znajdziecie kolejnych pięć pozycji, które pokrótce przedstawiam w ramach cyklu "Droga do podsumowania 2021". Dla przypomnienia dodam, że w cyklu planuję przypomnieć około 150 albumów, które zostały wydane w 2021 roku. Oczywiście obecność danej płyty w tym cyklu nie oznacza, że materiał trafi do podsumowania Top 30 2021 roku.


środa, 13 października 2021

Droga do podsumowania 2021 (odc. 1-5)

Wow, mamy już niemal połowę października i chociaż nie słyszałem jeszcze nigdzie "Last Christmas", to dotarło do mnie, że niedługo 2021 rok dobiegnie końca. A co to oznacza? Że trzeba go będzie jakoś podsumować, a mimo tego, że naczytałem się wszędzie w sieci jaki to fatalny rok dla muzyki i niemal nic ciekawego nie zostało w nim wydane, to jednak mam w swoim pliczku excelowym sporo pozycji, z których będę musiał zrobić przesiew. Wszak nie będę robił podsumowania top 100, ale jak zwykle ograniczę się do top 30. To też może być dobra okazja do przypomnienia nie tylko sobie, ale również wam tych ciekawszych pozycji, które miały swoje premiery w 2021 roku. Więc szykujcie się na nostalgiczną...no może to niezbyt trafione słowo, ale szykujcie się na podróż przez ten mijający rok.

A tak, oczywiście to, że jakiś album zostanie wspomniany właśnie w tym cyklu - nazwijmy go sobie "Droga do podsumowania 2021", to nie znaczy, że dane wydawnictwo do top 30 2021 roku trafi. Posty z tego cyklu będą tylko na celu przypomnienie o danym albumie i na blogu pojawiać się będą nieregularnie po 5 odcinków w jednym poście (regularność zależy od publikacji odcinków na fanpage'u).


czwartek, 1 września 2016

Metatrone - Eucharismetal (2016)

Metatrone - Eucharismetal

Data wydania: 11.03.2016
Gatunek: progressive/melodic power metal/christian metal
Kraj: Włochy

Tracklista:
01. Alef Dalet Mem
02. Molokai
03. Beware the Sailor
04. Wheat and Weeds
05. Latest News from Light
06. In Spirit and Truth
07. Mozart's Nightmare
08. Keep Running
09. Salva l'anima
10. Una parte di me
11. Regina Coeli
12. Alef Dalet Mem (Italian version)
13. Lascia che sia

Skład:
Jo Lombardo - wokal
Stefano "Ghigas" Calvagno - gitara, chórki
Dino Fiorenza - gitara basowa
Salvo "T-Metal" Grasso - perkusja
ojciec Davide Bruno - klawisze, growle

Recenzja powstała dzięki Rockshots Records.

Nie wiem, czy ktoś kiedyś przeprowadzał takie badania, ale podejrzewam, że zdecydowana większość osób słuchających metalu nie wyobraża sobie łączenia heavy metalu z chrześcijańskim przesłaniem. Oczywiście podchodząc do tematu stereotypowo można powiedzieć, że ciężka gitarowa muzyka jest nierozerwalnie związana z szatanem, piekłem i wszelkim złem. Wszak tak już się utarło, mimo tego, że gdyby się lepiej rozejrzeć można trafić na pokaźną rzeszę kapel grających chrześcijański metal. Wyciągając te najbardziej wyświechtane przykłady mógłbym rzucić takimi nazwami jak Narnia, Stryper, Living Sacrifice, Believer, czy Golden Resurrection. Przy czym są to formacje grające różne odmiany metalu, ale przekazujące chrześcijańskie treści. Zupełnie innym tematem jest chrześcijański metalcore, czy hardcore, gdzie ta reprezentacja jest jeszcze szersza. Jednak wracając do metalu, kilka lat temu nawet w polskiej telewizji pokazywany był brodaty mnich z Włoch (franciszkanin Frate Cesare), który udzielał się wokalnie w heavy metalowej kapeli Fratello Metallo. Wydany w 2008 roku album "Misteri" był raczej ciekawostką dla ludzi, którzy do tej pory nie mieli styczności z chrześcijańskim metalem, bo muzycznie niewiele miał do zaoferowania. Zupełnie inaczej jest z włoską grupą Metatrone, która w marcu 2016 wydała swój czwarty studyjny album.

środa, 25 listopada 2015

Simulacrum - Sky Divided (2015)

Simulacrum - Sky Divided

Data wydania: 28.08.2015
Gatunek: progressive power metal
Kraj: Finlandia

Tracklista:
01. Timelapse
02. Behind the Belt of Orion
03. Broken
04. Embrace the Animal Within
05. Deep in the Trenches
06. The Abomination
07. Sky Divided
08. Enter Hyperion
09. A New Beginning

Skład:
Niklas - wokal
Solomon - gitara
Petri - gitara
Olli - gitara basowa, chapman stick
Henri - perkusja
Chrism - klawisze

Recenzja powstała dzięki Inverse Records.

Simulacrum to kapela działająca na muzycznej scenie już od 15 lat, jednak formacja zadebiutowała dopiero w 2012 roku za sprawą wydawnictwa "The Master and the Simulacrum". Niestety nie miałem okazji zapoznać się z tym materiałem w całości (słyszałem tylko pojedyncze numeru na youtube), ale czytając opinie porozrzucane w sieci mogę wywnioskować, że nie był to najlepszy debiut jaki można sobie wymarzyć. Jednak szukając plusów nawet w takich przypadkach chciałbym zaznaczyć, że dzięki temu Simulacrum ma dużo łatwiejsze zadanie przy okazji "testu drugiej płyty". W każdym razie "Sky Divided" został wydany za sprawą Inverse Records 28 sierpnia 2015 roku.