Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oldschool death metal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oldschool death metal. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 października 2017

Incarnal - Mortuary Cult (2017)

Incarnal - Mortuary Cult

Data wydania: 29.09.2017
Gatunek: death metal
Kraj: Polska

Skład:
Karol Łapczyński - wokal
Krzysztof Kiecana - gitary
Aleksander Szymański - gitara
Mateusz Szymanek - gitara basowa
Mikołaj Kujda - perkusja

Tracklista:
01. Behold the King of Mortuary Cult
02. Night on Bald Mountain
03. In Blood I Bathe
04. Wolves of the God
05. Under the Sign of Fire
06. Cold as the Dead Man's Skin
07. In Death We Trust
08. Bestial Rising Tide

Recenzja powstała dzięki Via Nocturna.

Incarnal to dość młoda death metalowa formacja pochodząca z Puław. Grupa została założona w 2010 roku i niedawno dorobiła się trzeciego studyjnego wydawnictwa. Po raz pierwszy z twórczością Incarnal miałem okazję spotkać się przy wydanym w 2014 roku albumie "Hexenhammer". I jeżeli jesteście na DF nie od dzisiaj, to zapewne też już spotkaliście się z tym materiałem, gdyż druga studyjna płyta tej kapeli znalazła się w moim zestawieniu najlepszych płyt grudnia 2014 roku. Dość świeża wówczas grupa próbowała szturmem wbić się na polską death metalową scenę, ale widać nie do końca jej się to udało (ale nie ma co się dziwić, konkurencja była po prostu mocarna). Kolejną próbą jest "Mortuary Cult" i być może tym razem muzycy Incarnal wyprowadzą najcięższe z dział, które pozwolą im zmieść konkurencję z pola widzenia.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Podwójne uderzenie kapeli Mastema

Death metalowa kapela Mastema powstała w 2010 roku w Szczecinie. I jak to zwykle bywa w początkowej fazie działalności nie było lekko. Muzycy zdobywali pierwsze szlify, grupa koncertowała i powoli zbierała się do zarejestrowania pierwszego materiału. Ten w końcu został nagrany w Monroe Sound Studio w 2012 roku. "The Murderer's Tale" powstawał w czteroosobowym składzie: Peter (wokal), Phobos (gitary), Sethrendral (gitara basowa), Kriss (perkusja). Materiał pierwotnie został zaprezentowany szerokiej publiczności 10 maja 2013 roku. Kapela nie próżnowała i jeszcze w 2013 roku ponownie zawitała do Monroe Sound Studio, żeby zarejestrować drugi album. "Golden World" został nagrany już w trzyosobowym składzie: Peter (wokal), Phobos (gitary, gitara basowa), Kriss (perkusja). Ostatecznie album ukazał się dopiero 31 marca 2017 roku za sprawą wydawnictwa Via Nocturna, w tym samym dniu na nośniku fizycznym pojawił się ponownie "The Murderer's Tale". W jednym dniu ukazały się dwa albumy tej samej kapeli, z których każdy pokazuje inne oblicze death metalu.

Recenzja powstała dzięki Via Nocturna.

poniedziałek, 7 listopada 2016

Sentient Horror - Ungodly Forms (2016)

Sentient Horror - Ungodly Forms

Data wydania: 09.12.2016
Gatunek: death metal
Kraj: USA

Tracklista:
01. Into the Abyss...
02. Abyssal Ways
03. Die Decay Devour
04. Blood Rot
05. Splinter the Cross
06. Ungodly Forms
07. Beyond the Curse of Death
08. Suffer to the Grave
09. A Host of Worms
10. Of Filth and Flesh
11. Mourning (Instrumental)
12. Celestial Carnage

Skład:
Matt Moliti - wokal, gitara
Jon Lopez - giara
Ian Jordan - gitara basowa
Ryan Cardoza - perkusja

Recenzja powstała dzięki Redefining Darkness Records.

Szukając jakichś informacji odnośnie kapeli Sentient Horror trudno znaleźć coś na serwisach metalowych, nawet Metal-Archives milczy niczym grób. Formacja jeszcze pod nazwą Sentience została uformowana w 2014 roku w New Jersey. Głównym ogniwem grupy jest wokalista/gitarzysta Matt Moliti, który z początku samodzielnie zarejestrował trzy demówki, a te dość szybko spotkały się z pozytywnym odzewem. Ciekawie wyglądał proces formowania się kapeli. Jako, że Matt był nauczycielem muzyki bez problemu dobrał sobie odpowiednich kompanów, swoich byłych uczniów. Na początku do kapeli dołączyli Ian Jordan (gitara basowa) oraz Ryan Cardoza (perkusja), a dopiero później zespół uzupełnił odpowiedzialny za drugą gitarę Jon Lopez. Po uformowaniu się składu kapela zmieniła nazwę z Sentient na Sentient Horror. Za produkcję debiutanckiego albumu kapeli dowodzonej przez Matta Molitiego zabrał się sam Dan Swanö, co już samo w sobie jest sporym wyróżnieniem.

niedziela, 24 stycznia 2016

Podsumowanie 2015 - death metal

W death metalu znowu sporo się działo. Do tej pory nie było roku, w którym miałbym problem z wytypowaniem przynajmniej 20 albumów w tym gatunku, których warto posłuchać. Oczywiście w 2015 nie było inaczej, do łask wraca oldschoolowy death metal, co bardzo mnie cieszy. To dudniące brzmienie wydobywające się jakby z czeluści grobowca momentalnie wywołuje uśmiech zadowolenia na mojej twarzy. Ale nie samym staroszkolnym death metalem żyje człowiek, więc w poniższym zestawieniu znajdziecie prawdziwy przekrój przez death metalową scenę 2015 roku.

niedziela, 20 grudnia 2015

Prosto z półki: Thy Final Pain - ...Of Life And Death (2009)

Thy Final Pain - ...Of Life And Death

Data wydania: 11.05.2009
Gatunek: death metal
Kraj: Holandia

Tracklista:
01. Hate Anthem
02. Lords of Doom
03. When Angels Die
04. Embodiement of Chaos
05. Bloodsaturated Perpetuity
06. Of Live and Death
07. A Bullet for Reincarnation
08. Redeemer
09. Hail the Sick
10. Thoughts of Disbelief
11. The Real Crusade

Skład:
Marc Jüttner - wokal, gitara basowa
Simon Dorn - gitara
Sascha Weber - gitara
Lukas Nicol - perkusja

Są takie płyty, na które trafia się przypadkiem i już się przy nich zostaje. Na twórczość Thy Final Pain wpadłem przekopując się przez holenderską scenę death metalową i death/thrashową. Był to okres fascynacji takimi kapelami jak Thanatos, Sinister czy Houwitser. Każda z tych formacji pochodziła z Holandii i każda z nich miała to coś specyficznego w brzmieniu, co skłoniło mnie do wgłębienia się w tamtejszą scenę death metalową. Tak trafiłem na brzydko wyglądającą okładkę płyty zatytułowanej "...Of Life And Death" i po usłyszeniu pierwszych dźwięków wiedziałem, że to jest to czego szukałem i nic lepszego nie znajdę.

wtorek, 20 stycznia 2015

Podsumowanie 2014 - death metal

Death metal jak co roku miał ogromną reprezentację i wybór wyłącznie 10 najlepszych albumów byłby zbrodnią. Dlatego zdecydowałem się na ułożenie top 30 (zresztą podobnie jak w latach ubiegłych). Rok 2014 był czasem wielkich powrotów, ale z tych szumnie zapowiadanych w sumie niewiele finalnie wynikło. Owszem pojawiły się płyty, ale czy kogokolwiek one zadowoliły? Może jakąś niewielką garstkę ślepo oddanych fanów. Jednym z takich najbardziej przereklamowanych powrotów był dla mnie album Entombed A.D. Ale finalnie nie znalazł się w największych rozczarowaniach, bo to po prostu zwykły death metalowy materiał, jakich wiele było w 2014 roku. Jednak nie brakowało też naprawdę dobrych powrotów - zarówno "re-unionów", jak i po prostu nowych albumów od kapel, które od dawna milczały. I oby 2015 rok był w death metalu tak samo dobry jak 2014.

sobota, 18 stycznia 2014

Podsumowanie 2013 - death metal

Lecę dalej w klimatach metalowej ekstremy - tym razem death metal, czyli jeden z moich ulubionych gatunków. W związku z tym zdecydowałem się zmontować top 30, a nie top 10. 2013 rok był bardzo bogaty w death metalowe albumy - świetne debiuty, zaskakujące powroty, czy po prostu ataki znikąd. Jeśli ktoś mocno siedzi w tych klimatach ten miał czego słuchać okrągły rok, przy czym co chwilę wychodziły nowe albumy. Jeśli miałby porównać 2013 do 2012 roku w tym gatunku, to zdecydowanie ubiegły rok wygrywa. Więcej ciekawych pozycji, sporo moich ulubionych death metalowych kapel wróciło z nowymi materiałami. Było czego słuchać...zwłaszcza jeśli się lubi staroszkolny death metal.