Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punk rock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punk rock. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2017

Podsumowanie 2016 - industrial/electro metal/rock

Przyznam, że z industrialem w 2016 roku miałem spory problem, ale to w większości wina kiepskich wydawnictw. Któż mógłby się spodziewać, że Peter Tägtgren po owocnej współpracy z Tillem Lindemannem wyda koszmarek w postaci "Coming Home"? Albo, że Rob Zombie zamiast komponować dobre numery skupi się na wymyśleniu najbardziej przekombinowanego tytułu dla swojej nowej płyty? To były dwa pewniaki, które niemal na starcie stawiałem w top 10. Jak się jednak okazało płomień mojej wiary w te dwa projekty został szybko ugaszony. A to tylko dwie najpoważniejsze kłody jak industrialne granie rzuciło mi pod nogi w 2016 roku. Jednak metodą prób i błędów, po przebrnięciu przez masę albumów ze stada totalnej bylejakości i przeciętności udało mi się wybrać 10 albumów, które faktycznie wpadły mi w ucho i zakładam, że zostaną ze mną na dłużej niż tylko do końca podsumowania minionego roku.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Jesus Chrysler Suicide - Wybaczam Wam Wszystko (2016)

Jesus Chrysler Suicide - Wybaczam Wam Wszystko

Data wydania: 14.04.2016
Gatunek: industrial rock/alternative metal/punk rock
Kraj: Polska

Tracklista:
01. Robdrajv
02. Polska chora
03. Pan Telewizor
04. Nielegalny
05. Wybaczam wam wszystko
06. Głowy
07. Ludzie Wschodu

Skład:
Tomasz "Szamot" Rzeszutek - wokal
Marcin "Cinek" Jasiewicz - gitara
Robert Grubman - gitara
Marcin "Baranina" Barański - gitara basowa
Michał Balon" Balogh - perkusja
Grzegorz "Yagas" Łagodziński - cybergłosy

Od czasu wydania przez JCS albumu "Eso Es" na każde kolejne wydawnictwo Rzeszowian trzeba bardzo długo czekać. Ale w przypadku tej kapeli cierpliwość się opłaca, bo po świetnym materiale wydanym w 1999 roku dopiero siedem lat później pojawił się bardzo dobry "Rhesus Admirabilis". I chociaż wydawnictwo było słabsze od przesławnego "Eso Es" to jednak dawało sporą dawkę energii i sprawiało, że czuło się tę satysfakcję, że jednak warto było czekać. I kiedy już miałem nadzieję, że formacja ruszy z kopyta i szybko nagra kolejny materiał znowu musiałem obejść się smakiem. W 2013 roku grupa nagrała klip do nowego numeru zatytułowanego "Robdrajv", a w 2014 wideo do kolejnego premierowego kawałka, tym razem noszącego tytuł "Polska chora". Jednak nic, a tym bardziej sami muzycy, nie zwiastowało żadnej nowej płyty. A wydawać by się mogło, że wspomniane klipy mogłyby być zapowiedzią nowego materiału, w końcu niczego im nie brakowało i świetnie nadawały się na single. Jednak na ten przyszło czekać fanom aż do 14 kwietnia 2016 roku. Czy warto było czekać aż 10 (!) lat na nowy album Jesus Chrysler Suicide?

poniedziałek, 30 marca 2015

Spontane - Mojra (2014)

Spontane - Mojra

Data wydania: 14.06.2014
Gatunek: alternative metal/punk rock/rapcore
Kraj: Polska

Tracklista:
01. Uciec ale dokąd
02. Taki jak ty
03. By walczyć
04. Dzień w mieście aniołów
05. Widelec 741
06. Lellum polellum
07. Iluzja
08. Garbata pycha
09. Ktoś
10. Powietrze

Skład:
Paweł Jankowski - śpiew
Robert Górnik - śpiew
Adam Wilk - gitara, śpiew
Marcin Hunskopf - gitara
Piotr Jankowski - bas
Lars Ulrich von Jungingen - perkusja

Spontane to warszawska kapela, która na scenie rockowej istnieje już 12 lat. Zespół uformował się w 2003 roku i niedługo później zarejestrował epkę "Czekając na słońce", w 2004 powstała kontynuacja pierwszego materiału zatytułowana "Nie czekając na słońce". Na następne wydawnictwo od Spontane trzeba było czekać do 2007 roku, kiedy to formacja wydała epkę "Odnajdź siebie". Dopiero sześć lat później zaczęły wypływać jakieś konkrety odnośnie pełnego studyjnego wydawnictwa, które finalnie pojawiło się 14 czerwca 2014 roku.

niedziela, 17 lutego 2013

Bracia Figo Fagot - Na Bogatości (2012)

Bracia Figo Fagot - Na Bogatości

Data wydania: 21.05.2012
Gatunek: disco polo zagrane z duchem punk rocka
Kraj: Polska

Tracklista:
01. Hot Dog
02. Bożenka
03. Świnki i Damy
04. Małgoś Głupia
05. Bal Jak Bal
06. Teresa
07. Gdybym Zgolił Wąs
08. Beata Paulina
09. Disco Commando
10. Wesele
11. Mamuniu Miła

Nie jest już chyba dla nikogo niespodzianką, że Bracia Figo Fagot podbili Polskę - wszerz i wzdłuż. Ze swoimi koncertami byli już chyba w każdym zakątku naszego kraju. Jedni mówią o "triumfalnym powrocie disco polo" i obok BFF stawiają Weekend, czy Bayer Full - a ja mówię - STOP. Jeżeli ktoś zestawia te kapele ze sobą to jest w grubym błędzie. Bracia Figo Fagot to coś zdecydowanie więcej. Zanim zacznie się generalizować to najpierw należy spojrzeć w przeszłość, albo szerze na teraźniejszość. Skąd wzięli się Bracia Figo Fagot? Na pewno z serialu "Kaliber 200 Volt", w którym po raz pierwszy się pojawili. Jednakże sam koncept tego co sobą prezentują zaczął powstawać zdecydowanie wcześniej - zresztą to też łączy ten duet ze sceną punkową (zresztą nie bez znaczenia jest również fakt, że wydawcą BFF jest S.P. Records).

czwartek, 22 września 2011

Hellmouth - Graveyard Skylines (2010)

Hellmouth - Graveyard Skylines

Data wydania: 11.2010
Gatunek: hardcore/punk/thrash/crossover
Kraj: USA

Tracklista:
01. Funeral Drenched 02:36
02. Desperate & Violent 01:28
03. Resist Control 01:38
04. Hands Like Spiders 00:21
05. The Sun Is Dying 02:47
06. Amen, Assholes 01:22
07. Spitting Blood & Teeth 02:30
08. Concieved of Shit 02:21
09. Valley Of Armageddon 01:43
10. Tragedy of the City 02:53
11. Exodus 01:59
12. Lions 02:21
13. Crows and Vultures 02:33
14. The Calling - Part 1 05:20
15. The Calling - Part 2 01:34

Skład:
Navarro - wokal
Awn - gitara
Uberti - gitara basowa
Malek - perkusja

Pierwotnie recenzja ukazała się na Crossroads Of Metal.

Hellmouth to amerykańska formacja, która rozpoczęła swoją działalność w 2008 roku, a zadebiutowała już rok później albumem "Destroy Everything, Worship Nothin", w którym punkowe szaleństwo mieszało się z thrashową techniką. Efekt połączenia nie był niczym nowym, ale kapela jakby odświeżyła to co zdawało się być już wyczerpane. Debiut Hellmouth długo siedział mi w głowie i z niecierpliwością oczekiwałem nowego wydawnictwa, które oczywiście musiało być lepsze niż pierwszy album.

sobota, 8 stycznia 2011

Najlepsze albumy rockowe 2010

Jeśli chodzi o rockowe granie w 2010 roku to nie było źle, chociaż ja nie skupiałem się na wielkich i znanych firmach, bo akurat w rocku nie ciągnie mnie do trzymania się znanych kapel - wszak KISS nic w zeszłym roku nie wydali, The Darkness już nie istnieje, a The 69 Eyes nagrali swój ostatni album w 2009, więc też nic nowego nie nagrali. Nawet jeśli jakieś znane ekipy załapały się do mojego top 10 to poznałem je właśnie w ubiegłym roku. W zestawieniu nie brakuje debiutantów, ale znajdują się również znane formacje. Oto dziesiątka: