Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lista. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 listopada 2017

Podsumowanie miesiąca - październik 2017

Koniec roku coraz bliżej i patrząc już teraz na dotychczasowe premiery, jakie miały miejsce w 2017 muszę przyznać, że było czego słuchać, a przecież przed nami jeszcze listopad i grudzień (w tym roku wyjątkowo może nie być tak słaby, jak zwykle). Październik był niezwykle mocny, bardzo musiałem się ściskać i do samego końca z bólem serca odrzucać kolejne wydawnictwa, których przecież wielokrotnie słuchałem, i które bardzo lubię. Ale jednak w top 10 mieści się tylko 10 wydawnictw i nie ma mowy o tym, żebym chociaż raz dopuścił się do złamania tej reguły. Wszak sam te zasady ustalałem, więc tym bardziej nie zamierzam ich łamać. W każdym razie miesiąc był mocny i bardzo porównywalny z wrześniem, czy sierpniem. Jednak samych albumów do sprawdzenia było prawdziwe zatrzęsienie. Co prawda w tej kwestii wrzesień nie został przebity, ale październik aktualnie plasuje się na drugim miejscu. Bez dalszego przynudzania zapraszam do mojego top 10 październikowych premier.

niedziela, 22 października 2017

Podsumowanie miesiąca - wrzesień 2017

Wrzesień podobnie jak czerwiec przygniótł mnie ilością premierowych wydawnictw. Płyt było takie zatrzęsienie, że musiałbym poznawać po kilka dziennie, żeby wyrobić się z nimi w ciągu trzydziestu dni (mniej więcej takie są przerwy między kolejnymi podsumowaniami). I pewnie jak się domyślacie, nie dałem rady. Udało mi się przesłuchać mniej więcej 40 pozycji i doszedłem do wniosku, że to w zupełności wystarczy, żeby podsumować miesiąc. Oczywiście okazało się, że chciałbym w swoim podsumowaniu umieścić dwadzieścia pozycji zamiast dziesięciu, więc musiałem ciąć ile wlezie. I takim oto sposobem zdecydowałem się na odrzucenie około dziesięciu płyt, które według mnie zasługiwały na znalezienie się w top 10...ale w mniejszym stopniu niż te, które finalnie się w nim znalazły. Bez zbędnego przedłużania - jeżeli nie znajdziecie tutaj jakiejś pozycji, którą się zasłuchiwaliście we wrześniu, to nie miejcie mi tego za złe. Po prostu musiałem dokonać surowej selekcji, a to nigdy nie jest łatwe, zwłaszcza w przypadku tak dużej ilości dobrych wydawnictw.

czwartek, 21 września 2017

Podsumowanie miesiąca - sierpień 2017

W kwestii premier płytowych sierpień był odrobinę bogatszym miesiącem niż lipiec. Trzeba pamiętać, że ten letni okres to nie jest najlepszy moment na wydawanie nowych płyt. Wielbiciele metalu i rocka udają się na różnego rodzaju festiwale. Zresztą dokładnie to samo robią kapele. Niektóre wręcz ustawiają sobie na lato specjalne trasy koncertowe, podczas których obskakują kilka letnich festiwali. Mimo tego w sierpniu nie można było mówić o stagnacji, pojawiło się sporo ciekawych pozycji i na pewno najmniej oblegany przez premiery miesiąc jeszcze przed nami (mam oczywiście na myśli grudzień). Spośród ponad 30 premier, które zdecydowałem się sprawdzić wybrałem swoje top 10. Jak to często bywa dziesiątka okazała się bardzo małą liczbą, w efekcie czego zabrakło miejsca dla kilku pozycji. Ale jak już kiedyś wspominałem (przynajmniej tak mi się wydaje) - w podsumowaniach miesiąca nie zamierzam rozszerzać listy, więc zostaję przy dziesiątce. Zgodnie z tradycją zapraszam do rzucenia okiem na wyselekcjonowaną przeze mnie dyszkę, a klikając na tytuł danego albumu zostaniecie przeniesieni do jego zawartości na Spotify.


niedziela, 27 sierpnia 2017

Podsumowanie miesiąca - lipiec 2017

Jak zwykle w przypadku wakacyjnych miesięcy podsumowanie pojawia się ze sporym opóźnieniem, chociaż postaram się, żeby sierpniowa topka trafiła na DF odrobinę wcześniej niż na sam koniec września. Przechodząc jednak do sedna sprawy - lipiec był jakiś taki średni. Nie było zbyt wiele pozycji do sprawdzenia, ale też ciężko mi było wyłowić jakieś szczególnie dobre wydawnictwa. Patrząc sobie na poprzednie miesiące to ten pierwszy wakacyjny okres wypada dość słabo. Ale zdaje się, że tak bywa co roku. Kapele bardziej myślą o letnich festiwalach muzycznych niż o wydawaniu nowych albumów. Pewnie większość pojawi się we wrześniu lub październiku. Mimo tej mizerii udało mi się zebrać 10 wydawnictw, które spokojnie mogę polecić Wam do sprawdzenia (o ile jeszcze ich nie przesłuchaliście).

sobota, 22 lipca 2017

Podsumowanie miesiąca - czerwiec 2017

Czerwiec aż tonął w premierach płytowych. Ostatnim tak obfitującym w nowe wydawnictwa miesiącem był wrzesień 2016 roku (61 albumów). Tym razem było ich trochę mniej (43), ale czerwiec był zdecydowanie najbardziej obłożonym premierami miesiącem w tym roku. I patrząc na tę potężną listę zapowiedzi widziałem, że nie ma niej pozycji, którą mogę sobie odpuść (niestety jakieś 3-4 płyty ostatecznie odłożyłem na później). Praktycznie w każdym gatunku szykowało się coś interesującego, ale najciekawsza batalia szykowała się w death metalu. Stąd też lekka dominacja tego gatunku w moim podsumowaniu czerwca.

sobota, 17 czerwca 2017

Podsumowanie miesiąca - maj 2017

Na pewno nie można powiedzieć, że w maju nie było czego słuchać, chociaż pozycji godnych sprawdzenia było jakby mniej niż w poprzednich miesiącach. Miały być głośne powroty po latach, chociaż to już powoli staje się normą. Niemal w każdym miesiącu trafia jedna, czy dwie kapele, które wracają na scenę, ewentualnie wydają nowy materiał po kilku latach ciszy. Ale muszę przyznać, że w maju miało się pojawić kilka wydawnictw, za które mocno trzymałem kciuki (a za jedno w szczególności). Ale już bez zbędnego gadania, zapraszam do mojego top 10 majowych premier. 

poniedziałek, 22 maja 2017

Podsumowanie miesiąca - kwiecień 2017

"Marność nad marnościami i wszystko marność" - tym cytatem mógłbym opisać moje poszukiwania płyt do ułożenia kwietniowej topki. Jakiego albumu bym nie sprawdzał wydawał mi się najwyżej średni i patrząc na listę premier nie widziałem żadnego światełka w tunelu. A nawet kiedy już coś tam z przodu zdawało się świecić, to było to tylko odbicie jakiejś dawno upadłej i dogasającej właśnie gwiazdy. Kwiecień w porównaniu z marcem wygląda niczym ubogi i trochę przygłupi krewny, którego ulubionym zajęciem jest leżenie na wyrze i dłubanie w nosi. Oczywiście przy całym zacięciu jakie jeszcze umiałem z siebie wykrzesać udało mi się znaleźć dziesięć pozycji, które z czystym sumieniem mogę polecić. Jedak było to naprawdę trudne i stąd podsumowanie miesiąca pojawia się na DF dużo później niż zwykle to miało miejsce. Poza tym był to dziwny czas, taki miesiąc nieoczekiwanych powrotów, zresztą przynajmniej kilka z nich znalazło dla siebie miejsce w moim zestawieniu. 

środa, 19 kwietnia 2017

Podsumowanie miesiąca - marzec 2017

Marzec był dość specyficznym miesiącem, w którym dość szybko wykrystalizowała mi się piątka najlepszych wydawnictw. W związku z tym nie bardzo miałem motywację, żeby grzebać gdzieś głębiej w poszukiwaniu brakującej piątki. Ta niemal przyszła sama. Ale ma to też swoje minusy, bo przez to mogłem pominąć jakieś naprawdę wartościowe albumy, które nie rzuciły mi się w oczy, czy raczej w uszy. Oczywiście zapraszam do wrzucania do komentarzy pozycji, których ewidentnie brakuje w moim podsumowaniu.

BTW zgodnie z pojawiającymi się sugestiami jednego ze znajomych zmieniłem kolejność topki (od 10 do 1).

BTW2 jak zwykle klikając na tytuł albumu z mojej topki zostaniecie przeniesieni do Spotify.

niedziela, 19 marca 2017

Podsumowanie miesiąca - luty 2017

Po rewelacyjnym styczniu przyszła pora na luty. I podobnie jak w poprzednim miesiącu w tym również było czego słuchać. Poziom wydawnictw okazał się bardzo wyrównany, ale w lutym znalazło się trochę więcej słabszych płyt. I traf chciał, że orbitowały one głównie w bardziej melodyjnej stylistyce - melodic metal, power metal i symphonic metal. Niestety wszystko brzmiało bliźniaczo podobnie i ciężko było coś z tego wyciągnąć. Na szczęście to był tylko promil lutowych premier. Zdecydowaną większość stanowiły wydawnictwa dobre i bardzo dobre, a nie zabrakło też świetnych materiałów, dla których już szykuję wygodne miejscówki w rocznym podsumowaniu.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Podsumowanie miesiąca - styczeń 2017

Wow, takiego stycznia to ja się nie spodziewałem. Jasne, patrząc na listę zapowiedzi wiedziałem, że będzie nieźle, ale styczniowe premiery raczej określiłbym słowem "miazga!". Może nowości płytowych nie było zbyt wiele, ale wpadek, czy średniaków praktycznie nie było (zaledwie kilka pozycji). Zdecydowaną większość stanowiły naprawdę udane, albo wręcz świetne wydawnictwa mniej i bardziej znanych formacji. A najlepsze jest to, że było naprawdę różnorodnie gatunkowo, co zresztą widać po moim podsumowaniu. Jestem pewien, że każdy znajdzie coś dla siebie.

piątek, 30 grudnia 2016

Podsumowanie miesiąca - grudzień 2016

No i mamy w końcu grudzień. Ten znienawidzony miesiąc, w którym z jednej strony nie ma za bardzo niczego nowego do słuchania, a z drugiej jest to idealny moment, żeby nadrobić płytowe zaległości z całego roku. Jako, że bawię się w te comiesięczne podsumowania, to oczywiście staram się jak mogę, żeby za każdym razem wyciągnąć dziesięć albumów, które warto sprawdzić. W grudniu zawsze mam z tym problem, bo mało znanych mi kapel wydaje nowe materiały w ostatnim miesiącu roku. W związku z tym muszę grzebać dużo głębiej niż zwykle i sięgać po premierowe wydawnictwa kapel mało znanych, albo debiutujących. W tym roku grudzień był chyba najgorszy od kilku lat, bo długo nie byłem w stanie zebrać 10 ciekawych pozycji płytowych. Fakt, udało mi się sprawdzić sporo albumów, ale przy większości kręciłem nosem, a niektórych nie byłem nawet w stanie dosłuchać do końca (kojarzycie Raven Lord?). Mimo tego, po tej ciężkiej walce w końcu udało mi się wyjść z tego pojedynku z tarczą, a nie na tarczy. Finalnie nawet byłbym w stanie do podstawowej dziesiątki dorzucić jeszcze jedną, czy dwie pozycje. Jednak nie przedłużając zapraszam do mojej topki płyt grudnia 2016.

BTW klikając na tytuły pod okładkami zostaniecie przeniesieni do Spotify lub Bandcamp.


niedziela, 18 grudnia 2016

Podsumowanie miesiąca - listopad 2016

I oto nadszedł listopad. Chyba najbardziej posępny i przygnębiający miesiąc w roku, kiedy to deszcz zacina niemiłosiernie, a drzewa straszą swoimi gołymi szkieletami poruszanymi przez hulający wiatr. A jak było w muzyce? Bardzo bogato. Wrzesień, październik i listopad to miesiące z największą ilością premier płytowych w tym roku. Do tego warto zwrócić uwagę na naprawdę wysoki poziom nowych wydawnictw. Patrząc na sam listopad bez problemu mógłbym wybrać top 20 i pewnie na kilka płyt jeszcze zabrakłoby miejsca. Jaki gatunek króluje w najbardziej posępnym miesiącu roku? Oczywiście black metal. I chciałem tylko przestrzec, że listopadowe podsumowanie dla niektórych osób może być wręcz skandaliczne (z powodu pewnego, dość istotnego braku).

BTW tak jak w poprzednim miesiącu klikając na nazwę płyty zostaniecie przeniesieni na Spotify lub Youtube.

piątek, 25 listopada 2016

Podsumowanie miesiąca - październik 2016

Długo zabierałem się za podsumowanie października, ale to głównie wina braku czasu, jak i całkiem sporej ilości pozycji do przesłuchania. Niestety tak się składa, że październik i listopad to chyba najbardziej obsiane koncertami miesiące, co też miało spory wpływ na mój brak czasu. Na szczęście w końcu udało mi się wszystko ogarnąć. Jaki był październik? Bardzo nierówny. Obok świetnych wydawnictw wpadałem na typową średnicę (zdecydowana większość), a nawet na płyty, na które szkoda marnować czasu (kojarzycie Sonic Syndicate, czy Amaranthe?). Nawet zastanawiałem się, czy na ten jeden miesiąc nie wrócić do starej, bardziej obszernej wersji podsumowania miesiąca. Jednak przy braku czasu musiałem porzucić ten pomysł. Dlatego ostatecznie poniżej możecie poczytać wersję standardową, do której wybrałem 10 albumów, które zrobiły na mnie największe wrażenie spośród październikowych płyt. Niektóre pozycje wskoczyły dosłownie w ostatniej chwili, a inne niestety nie zmieściły się w dziesiątce, chociaż niczego tym płytom nie brakuje (np. nowe The Devil Wears Prada, Darkthrone, Korn, czy The Dillinger Escape Plan). Zapraszam do rzucenia okiem na moje podsumowanie października.

BTW klikając na tytuł płyty zostaniecie przeniesieni do Spotify lub Youtube.

wtorek, 18 października 2016

Podsumowanie miesiąca - wrzesień 2016

"Klęska urodzaju" - takim określeniem mógłbym nazwać wrzesień w temacie premier płytowych. Była tego taka masa, że nikt nie jest chyba w stanie tego wszystkiego przerobić. Przeważnie na później zostawiam sobie jakieś 5-6 płyt z danego miesiąca, a tym razem musiałem odpuścić aż 30 pozycji. Przy czym ponad połowę interesujących mnie albumów udało mi się przesłuchać. Jedne bardziej, a inne mniej wnikliwie. Wszak nie ma co się męczyć przy wydawnictwach, gdzie po przesłuchaniu połowy zawartości nadal wieje nudą i co chwilę nerwowo zerkam, ile jeszcze zostało do końca. Na szczęście (albo na nieszczęście) tego typu materiały stanowiły mniejszość. Ale w tym roku wrzesień nie tylko przygniatał ilością premier, ale też ich jakością. Wybranie tej najmocniejszej reprezentacji stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie. Zresztą nawet po jej wytypowaniu do samego końca przeprowadzałem roszady wewnątrz dziesiątki (poza podium, bo tutaj nie było mowy o jakichkolwiek zamianach). Tak mocnego miesiąca jeszcze w 2016 roku nie było i najprawdopodobniej już nie będzie.

czwartek, 15 września 2016

Podsumowanie miesiąca - sierpień 2016

Sierpień niespecjalnie obrodził w nowości płytowe. A może raczej obrodził w niespecjalne nowości płytowe. Patrząc na statystki (które prowadzę z zamiłowania) wychodzi na to, że to póki co najsłabszy miesiąc tego roku. Ale spokojnie, przed nami jeszcze grudzień, w którym pewnie wyjdą trzy płyty na krzyż i nie będzie czego słuchać. W każdym razie sprawdzając kolejne premiery sierpniowe jednym okiem spoglądałem na piętrzące się zapowiedzi na wrzesień. Z lekkim sercem wracałem do wakacyjnych nowości i starałem się wyciągnąć to co najlepsze.

czwartek, 25 sierpnia 2016

Podsumowanie miesiąca - lipiec 2016

Długo trzeba było czekać na podsumowanie lipca, głównie z uwagi na to, że okres wakacyjny nie do końca sprzyja poznawaniu nowości muzycznych. Niestety miałem w planach zapoznać się ze znacznie większą ilością premier płytowych, ale jak zwykle wszystko szlag trafił, bo ciągle odkładałem to na później. Nagle okazało się, że jest końcówka sierpnia i jednak przydałoby się coś napisać, bo przecież dalsze przesuwanie terminu publikacji podsumowania lipca nie miałoby sensu. W związku z tym dość skrótowo, a raczej pobieżnie podszedłem do lipcowych premier, co pewnie zresztą widać w poniższym tekście.

sobota, 16 lipca 2016

Podsumowanie miesiąca - czerwiec 2016

Czerwiec był naprawdę mocny w tematyce premier płytowych. W każdym gatunku metalu, core'a, czy rocka miało pojawić się coś ciekawego. Zapoznając się z kolejnymi premierowymi materiałami miałem wrażenie, że czerwcowe nowości stanowią swoiste półrocze w pigułce. Sporo świetnych wydawnictw, ale też kilka (zaledwie kilka) średniaków, które stanowią margines. Ten miesiąc był kolejnym potwierdzeniem na to, że 2016 to naprawdę mocny rok w ostrym graniu, tylko trzeba wiedzieć, czego słuchać. Na pewno nie ma sensu nie ciągle krążyć wokół najbardziej znanych kapel, które w większości od dawna zjadają już własny ogon i nie są w stanie wymyślić niczego nowego. A teraz bez zbędnego gderania zapraszam do rzucenia okiem na moje top 10 czerwca.

środa, 15 czerwca 2016

Podsumowanie miesiąca - maj 2016

Maj był bardzo mocny w aspekcie premier płytowych. Naprawdę ciężko mi było wybrać dziesiątkę płyt, które w moim odczuciu wypadły najlepiej, a raczej takich, które sprawiły mi najwięcej frajdy. Jak to zwykle bywa nie udało mi się przesłuchać wszystkiego, co sobie zaplanowałem, ale to głównie z tego powodu, że nie chcę słuchać płyt po łebkach, a później robić sztuczne podsumowanie bazujące na pojedynczych odsłuchach. Chociaż jest coś w tym, że jeżeli album nie zaskoczy u mnie przy pierwszym odsłuchu to ciężko mi się później zmusić do kolejnych prób, no chyba chodzi o jakąś wyjątkową formację. Jeżeli spojrzycie sobie na majową listę premier to pewnie szybko dojdziecie do wniosku, że takich wyjątkowych kapel było sporo. Stąd też duża trudność przy ułożeniu finalnej listy top 10 piątego miesiąca 2016 roku.

poniedziałek, 16 maja 2016

Podsumowanie miesiąca - kwiecień 2016

Patrząc wstecz, na poprzednie lata dochodzę do wniosku, że kwiecień należał do absolutnej czołówki miesięcy z najlepszymi premierami płytowymi. Oczywiście robiąc taką retrospektywę biorę pod uwagę wyłącznie albumy, które finalnie znalazły się w moich miesięcznych podsumowaniach. Kwiecień w 2016 roku nie wypadała słabiej, chociaż patrząc na zapowiedzi płytowe spodziewałem się zupełnie innego zestawienia top 10. Podobnie jak to było w podsumowaniu marca swoją uwagę skupiam wyłącznie na tej dziesiątce najlepszych według mnie wydawnictw, pomijając wszelkie materiały, które ukazały się w kwietniu, ale nie trafiły do mojego zestawienia. Kwiecień był bardzo progresywny i awangardowy, nie brakowało zaskoczeń, czy wielkich powrotów.

wtorek, 3 maja 2016

Koncertowy 2015 (top 30)

Cały czas się zastanawiałem, czy jest sens po pięciu miesiącach od zakończenia "rozliczenia" 2015 roku bawić się w podsumowanie koncertowe. I doszedłem do wniosku, że dlaczego nie? Układ jest podobny jak to było w poprzednim roku, czyli skupiam się na trzech elementach: plusach, minusach i top 30. No właśnie, zmianie uległ ten ostatni punkt. W poprzednich latach bawiłem się w ułożenie wszystkich koncertów, w których uczestniczyłem, oczywiście ustawiając je od najlepszych do najgorszych. Tym razem zdecydowałem, że lepiej skupić się na tym co dobre, więc podsumowanie dotyczy tylko 30 najlepszych imprez muzycznych, a pozostałe są wrzucone losowo na samym dole posta. I od razu uczulam, są tutaj brane pod uwagę prawie wyłącznie koncerty, które odbyły się w Warszawie (tym jedynym wyjątkiem jest Wacken). Powód takiego stanu rzeczy jest prosty, w stolicy jest taka masa koncertów, że nie widzę powodu, żeby jeszcze bujać się po całej Polsce i szukać kolejnych imprez muzycznych.