Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technical death metal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technical death metal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 grudnia 2021

Droga do podsumowania 2021 (odc. 126-130)

Zapraszam na 26 odcinek cyklu "Droga do podsumowania 2021", gdzie znajdziecie kolejnych pięć wydawnictw mających premiery w 2021, które warto sprawdzić przy okazji układania swoich topek za miający rok. Jak zwykle przy każdym albumie znajdziecie krótką notkę, klip i link do Spotify.


czwartek, 4 listopada 2021

Droga do podsumowania 2021 (odc. 46-50)

I właśnie z tym odcinkiem dochodzimy prawie do 1/3 zaprezentowanych płyt z 2021 roku, które będę brał pod uwagę tworząc swoje podsumowanie Top 30 za mijający rok. Początkowo planowałem 150 wydawnictw w tym cyklu, ale przecież do końca roku jeszcze trochę czasu, a z każdym tygodniem pojawiają się kolejne premiery. W związku z tym zakładam, że "Droga do podsumowania 2021" będzie liczył trochę więcej niż 30 odcinków, czyli spodziewajcie się ponad 150 wydawnictw. Tymczasem zapraszam do rzucenia okiem na kolejną piątkę.


wtorek, 19 października 2021

Droga do podsumowania 2021 (odc. 11-15)

Kolejna część wspominkowa dotycząca albumów, które ukazały się w 2021 roku, a o których nie można zapomnieć przy podsumowywaniu roku. Oczywiście cykl "Droga do podsumowania" to tylko sugestia odnośnie pozycji, które mogą, ale nie muszą się znaleźć w top 30 2021 na DF. Kolejna paczka z pięcioma wydawnictwami poniżej - jak zawsze wzbogacona o linki do albumów na Spotify, zachęcam do sprawdzania, lub przypominania sobie wyszczególnionych wydawnictw.



środa, 18 stycznia 2017

Podsumowanie 2016 - death metal

Death metalowe podsumowanie roku zawsze należało do jednego z moich ulubionych. Dlatego, żeby być fair muszę przyznać, że rok 2016 to nie był rok death metalu. Owszem, udało mi się mi się zebrać mocną podstawową dziesiątkę, ale to co dzieje się w grupie pościgowej już tak kolorowo nie wygląda. A nawet patrząc na top 10 to mam wrażenie, że w latach poprzednich kaliber w przypadku death metalu był zdecydowanie większy. Chociaż może trochę przesadzam, w końcu w 2016 pojawiło się sporo naprawdę godnych uwagi wydawnictw hołdujących oldschoolowemu death metalowi, więc nie powinienem mieć powodów do narzekań.

wtorek, 12 lipca 2016

Whorion - The Reign Of The 7th Sector (2015)

Whorion - The Reign Of The 7th Sector

Data wydania: 27.04.2015
Gatunek: symphonic/technical death metal
Kraj: Finlandia

Tracklista:
01. Flesh of Gods
02. When the Moon Bled
03. Awakening
04. Blood of the Weak
05. Forbidden Light
06. Gates of Time
07. Immaculate
08. Arrival of Coloss

Skład:
Ari Nieminen - wokal
Ep Rautamaa - wokal, gitara
Antti Lauri - gitara
Dorian Logue - gitara basowa, chórki
Heikki Saari - perkusja

Recenzja powstała dzięki Inverse Records.

Whorion to jeszcze świeża fińska kapela, która co prawda została uformowana w 2009 roku, ale pełna ekipa zebrała się dopiero w 2013 roku. Już rok później formacja uderzyła z zawierającą cztery utwory epką "Fall Of Atlas". Nie trzeba było długo czekać na pełny debiutancki materiał, bo już 24 kwietnia "The Reign Of The 7th Sector" miał swoją premierę w Finlandii, a trzy dni później na całym świecie. Liderem i założycielem Whorion jest Ep Rautamaa, odpowiedzialny za partie gitarowe i wokalne.

niedziela, 24 stycznia 2016

Podsumowanie 2015 - death metal

W death metalu znowu sporo się działo. Do tej pory nie było roku, w którym miałbym problem z wytypowaniem przynajmniej 20 albumów w tym gatunku, których warto posłuchać. Oczywiście w 2015 nie było inaczej, do łask wraca oldschoolowy death metal, co bardzo mnie cieszy. To dudniące brzmienie wydobywające się jakby z czeluści grobowca momentalnie wywołuje uśmiech zadowolenia na mojej twarzy. Ale nie samym staroszkolnym death metalem żyje człowiek, więc w poniższym zestawieniu znajdziecie prawdziwy przekrój przez death metalową scenę 2015 roku.

piątek, 23 października 2015

Na skróty - odcinek 26

Aż dziw bierze, że w końcu po czterech latach bytności cykl "Na skróty" doczekał się dwóch odsłon w miesiącu (tym bardziej jest to niesamowite, że były też kilku miesięczne okresy przestoju). Podejrzewam, że w najbliższej przyszłości takie wyjątkowe sytuacje raczej nie będą się zdarzały., ale oczywiście nie można niczego wykluczyć. Przy zbieraniu materiałów do tego odcinka nie miałem najmniejszych trudności, trafiły się trzy naprawdę obiecujące wydawnictwa w death metalowych i około death metalowych klimatach. Bez zbędnych wstępniaków zapraszam do lektury trzech krótkich recenzji, które składają się na 26 odcinek "Na skróty".

sobota, 17 października 2015

Ouroboros - Emanations (2015)

Ouroboros - Emanations

Data premiery: 06.10.2015
Gatunek: symphonic/technical death metal
Kraj: Australia

Tracklista:
01. Scion
02. The Sleep of Reason
03. Horizons
04. Emanations
05. Submission
06. Catholicon
07. Beneath Heaven's Waves
08. Amaranthine
09. The Amber Light

Skład:
Evgeny Linnik - wokal
Chris Jones - gitara
Michael Conti - gitara basowa, drugi wokal
David Horgan - perkusja

Ouroboros to powstała w 2009 roku australijska kapela, która zadebiutowała w 2011 roku naprawdę dobrym "Glorification Of A Myth". Album był utrzymany w klimacie technicznego death metalu i raczej nie wychodził poza konkretne ramy. O kapeli zrobiło się cicho i nagle formacja wróciła z nowym materiałem. "Emanation" miał swoją premierę 6 października 2015 roku i rozprowadzany jest wyłącznie przez samą kapelę.

środa, 6 maja 2015

Disloyal - Godless (2015)

Disloyal - Godless

Data wydania: 09.06.2015
Gatunek: death metal
Kraj: Polska

Tracklista:
01. Abruption
02. Give Place unto Wrath (Vengeance Is Mine; I Will Repay)
03. New Enemy Rising
04. Dybbuk
05. Self-carving Titan
06. Mechanism of Deceit
07. Mors Imperator Mundi
08. Corporate Beasts
09. On the Ashes of the World
10. The Chastener

Skład kapeli:
Krzysztof Bendarowicz - wokal
Artyom Serdyuk - gitara
Kolya Kislyi - gitara basowa
Jarosław "Jaro" Paprota - perkusja

Gdybym miał wybrać swój ulubionych podgatunek metalu, to zdecydowanie wskazałbym na death metal. W tym niby hermetycznie zamkniętym stylu jest cała masa różnorodności (oczywiście nie wciskam tu na siłę melodic death metalu, bo zupełnie inna sprawa). Mimo tego, że sympatyzuję głównie z pełnym transowości oldschoolowym death metalem, to każdą nowość płytową oznaczoną jako "death metal" przyjmuję z otwartymi ramionami. Tak właśnie zdarzyło się przy okazji najnowszego wydawnictwa polskiej kapeli Disloyal. To nie jest nowa formacja, grupa pochodzi z Kętrzyna i rozpoczęła działalność w 1997 roku. Zadebiutowali dwa lata później albumem "Pessimistic". Najnowszej dzieło tej kapeli to już ich czwarte studyjne wydawnictwo.

wtorek, 20 stycznia 2015

Podsumowanie 2014 - death metal

Death metal jak co roku miał ogromną reprezentację i wybór wyłącznie 10 najlepszych albumów byłby zbrodnią. Dlatego zdecydowałem się na ułożenie top 30 (zresztą podobnie jak w latach ubiegłych). Rok 2014 był czasem wielkich powrotów, ale z tych szumnie zapowiadanych w sumie niewiele finalnie wynikło. Owszem pojawiły się płyty, ale czy kogokolwiek one zadowoliły? Może jakąś niewielką garstkę ślepo oddanych fanów. Jednym z takich najbardziej przereklamowanych powrotów był dla mnie album Entombed A.D. Ale finalnie nie znalazł się w największych rozczarowaniach, bo to po prostu zwykły death metalowy materiał, jakich wiele było w 2014 roku. Jednak nie brakowało też naprawdę dobrych powrotów - zarówno "re-unionów", jak i po prostu nowych albumów od kapel, które od dawna milczały. I oby 2015 rok był w death metalu tak samo dobry jak 2014.

sobota, 18 stycznia 2014

Podsumowanie 2013 - death metal

Lecę dalej w klimatach metalowej ekstremy - tym razem death metal, czyli jeden z moich ulubionych gatunków. W związku z tym zdecydowałem się zmontować top 30, a nie top 10. 2013 rok był bardzo bogaty w death metalowe albumy - świetne debiuty, zaskakujące powroty, czy po prostu ataki znikąd. Jeśli ktoś mocno siedzi w tych klimatach ten miał czego słuchać okrągły rok, przy czym co chwilę wychodziły nowe albumy. Jeśli miałby porównać 2013 do 2012 roku w tym gatunku, to zdecydowanie ubiegły rok wygrywa. Więcej ciekawych pozycji, sporo moich ulubionych death metalowych kapel wróciło z nowymi materiałami. Było czego słuchać...zwłaszcza jeśli się lubi staroszkolny death metal.