Zapraszam na 31 i zarazem ostatni odcinek cyklu "Droga do podsumowa 2021". Wyjątkowo poniżej znajdziecie sześć wydawnictw, z którymi warto się zapoznać przed zabraniem się za tworzeniem swojej topki. Jak zwykle przy każdym z albumów znajdziecie krótką notką, klip i link do Spotify.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thrash metal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thrash metal. Pokaż wszystkie posty
środa, 29 grudnia 2021
wtorek, 21 grudnia 2021
Droga do podsumowania 2021 (odc. 116-120)
To już 24 odcinek "Drogi do podsumowania 2021" i naprawdę już wielkimi krokami zbliżamy się do końca - już tylko zaledwie kilka postów zostało do zakończenia tego cyklu. Jak zawsze poniżej znajdziecie pięć albumów opatrzonych krótkimi komentarzami, jednym klipem (na zachętę) oraz linkiem do Spotify (jeżeli zachęta chwyci).
Droga do podsumowania 2021 (odc. 111-115)
Coraz bardziej zbliżamy się do końca roku, więc coraz mniej albumów zostało mi do przypomnienia - przy okazji warto też zauważyć, że ciągle pojawiają się nowe, więc staram się wyselekcjonować spośród nich ciekawsze pozycje. Poniżej znajdziecie 23 odsłonę cyklu "Droga do podsumowania 2021", gdzie prezentuję po krótce najciekawsze według mnie pozycje z mijającego roku. Przy każdym wydawnictwie znajdziecie krótki komentarz, klip i link do Spotify - zachęcam do sprawdzania całych płyt.
czwartek, 9 grudnia 2021
Droga do podsumowania 2021 (odc. 96-100)
Czas na kolejną dawkę płyt z 2021 roku. Zapraszam do rzucenia okiem na 20 odcinek cyklu "Droga do podsumowania 2021", gdzie znajdziecie kolejne 5 albumów wydanych w tym roku. Jak zawsze obok krótkiej notki odnośnie danej płyty znajdziecie też klip oraz link do Spotify.
Tagi:
2021,
death metal,
djent,
doom metal,
droga 2021,
ebm,
flotsam and jetsam,
hard rock,
heavy metal,
industrial rock,
memoriam,
pop. 1280,
power metal,
progressive rock,
the ossuary,
thrash metal,
vola
czwartek, 4 listopada 2021
Droga do podsumowania 2021 (odc. 46-50)
I właśnie z tym odcinkiem dochodzimy prawie do 1/3 zaprezentowanych płyt z 2021 roku, które będę brał pod uwagę tworząc swoje podsumowanie Top 30 za mijający rok. Początkowo planowałem 150 wydawnictw w tym cyklu, ale przecież do końca roku jeszcze trochę czasu, a z każdym tygodniem pojawiają się kolejne premiery. W związku z tym zakładam, że "Droga do podsumowania 2021" będzie liczył trochę więcej niż 30 odcinków, czyli spodziewajcie się ponad 150 wydawnictw. Tymczasem zapraszam do rzucenia okiem na kolejną piątkę.
środa, 3 listopada 2021
Droga do podsumowania 2021 (odc. 41-45)
Przed wami dziewiąta odsłona cyklu "Droga do podsumowania 2021", czyli zbiórka krótkich notek odnośnie kolejnej piątki spośród ponad 150 premier płytowych z 2021 roku, które warto sprawdzić przed zabraniem się za podsumowanie mijającego roku.
środa, 8 marca 2017
Uwielbiam płyty, których nikt nie lubi (cz. 1)
Tytuł tego tekstu praktycznie mówi sam za siebie, ale żeby była pełna jasność - jest to swojego rodzaju uogólnienie. W tym nieregularnym cyklu będę się starał pokrótce prezentować wydawnictwa, które są nisko oceniane przez słuchaczy, ale w moim prywatnym rankingu znajdują się wysoko. Jako źródła "powszechnej" oceny konkretnego tytułu będę posiłkował się danymi zawartymi na serwisie Rate Your Music. W każdym odcinku postaram się wyciągnąć pięć albumów, do których będę się odnosił. Nie znajdą się tutaj wydawnictwa powszechnie uważane za słabe, które ja również uznaję za niewarte uwagi.
poniedziałek, 23 stycznia 2017
Podsumowanie 2016 - groove/thrash metal
Thrash metal to moja pięta achillesowa. Nie mówię, że nie lubię tego gatunku, ale kompletnie nie wiem, co mnie w nim interesuje i dlaczego w ucho wpada mi akurat ten konkretny album, a nie inny. I podobnie jak w latach wcześniejszych miałem spory problem z wyborem najlepszej dziesiątki wydawnictw utrzymanych w thrashowej bądź groove metalowej stylistyce. Jednak przejrzałem płyty, z którymi miałem mniejszą, bądź większą styczność w 2016 roku i udało mi się wybrać nawet 15 pozycji. Poniższe zestawienie polecam czytać ze zmrużonymi oczami...lub przez palce.
niedziela, 15 stycznia 2017
Podsumowanie 2016 - black metal
Każdego roku podsumowanie gatunkowe rozpoczynam od black metal i tym razem jest podobnie. W 2016 faktycznie ten gatunek miał naprawdę sporo do zaoferowania. Pojawiały się świetne materiały korzystające z black metalowej stylistyki, ale mocno ją rozszerzające, czy mieszające ją z innymi gatunkami. Taka zabawa akurat z tym konkretnym gatunkiem nie zawsze wychodzi na dobre, ale odrobina ryzyka zawsze się opłaca. Stąd też w moim zestawieniu mało miejsca zajmują grupy grające stricte black metal, starałem się wybierać kapele, które w udany sposób eksperymentowały z tym gatunkiem.
poniedziałek, 15 sierpnia 2016
Na skróty - odcinek 32
I znowu ponad miesiąc trzeba było czekać na kolejny odcinek "Na skróty". Z moich postanowień i obietnic systematyczności niestety nic nie wynika. Muszę przyznać, że tym razem miałem problem z doborem epek, nie chciałem skupiać się wyłącznie na jednym gatunku. Złapałem się za kilka wydawnictw. I tak do samego końca je sprawdzałem, żeby zdecydować, które finalnie wybiorę. Tym razem jest prawdziwa mieszanka gatunkowa i międzynarodowa (chociaż pozostajemy w Europie). Zapraszam do lektury 32 odcinka "Na skróty, a kolejnej odsłony cyklu możecie się spodziewać...pewnie w okolicach września.
Tagi:
2016,
finlandia,
fireball,
Francja,
groove metal,
heavy metal,
inverse records,
les discrets,
melodic metalcore,
na skroty,
polska,
post-rock,
rekoma,
shoegaze,
thrash metal
wtorek, 26 stycznia 2016
Podsumowanie 2015 - groove/thrash metal
W 2015 roku z thrash metalem miałem ogromny problem, podobnie było z groove metalem. I przyznam od razu, że złożenie tej listy najlepszych 10 albumów przysporzyło mi sporo kłopotu. Dlaczego? Bo ze znanych mi ekip grających w tych dwóch gatunkach praktycznie tylko kilka wydało swoje nowe wydawnictwa. Reszta jest chyba w jakimś stanie hibernacji. Biorąc to pod uwagę nie zdziwcie się, jeżeli w poniższym zestawieniu zobaczycie sporo niezbyt popularnych formacji thrash metalowych. Oj 2015 rok był wyjątkowo słaby w tym gatunku.
sobota, 24 stycznia 2015
Podsumowanie 2014 - groove/thrash metal
W 2014 roku miałem ogromny problem z thrashem i powtórzyło się to w trakcie pisania tego podsumowania. O ile w poprzednich latach nie było dla mnie wielkim wyzwaniem wybór tych kilku naprawdę dobrych wydawnictw, to tym razem patrzyłem na listę albumów z gatunku thrash/groove metal i nie wiedziałem z czego mam sklecić chociażby dziesiątkę. Z kilkoma pierwszymi pozycjami poszło gładko, ale co dalej? Finalnie wybrałem 15 albumów i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jestem zadowolony z tej listy. Oczywiście tradycyjnie jakikolwiek opis dostała tylko pierwsza dziesiątka.
sobota, 15 marca 2014
Na skróty - odcinek 19
19 odcinek "Na skróty" poświęcam trzem jeszcze świeżym polskim wydawnictwom. Zupełnym zbiegiem okoliczności jest to, że każda z tych płyt została wydana przez Mystic Production. Każdy z tych trzech albumów jest dowodem na to, że "alternatywna" scena muzyczna w Polsce żyje i ma się naprawdę dobrze.
Virgin Snatch - We Serve No One (2014)
Thy Disease - Costumes Of Technocracy (2014)
Frontside - Sprawa jest osobista (2014)
środa, 22 stycznia 2014
Podsumowanie 2013 - groove/thrash metal
Z thrash metalem od kilku lat mam problem i to z roku na rok coraz większy. Po prostu nie chce mi się słuchać kolejnych nowych kapel, które grają dokładnie tak samo jak wszystkie inne obracające się w tym gatunku. A niestety w przypadku thrashu zatoczone zostało koło i wszystko co świeże dzieje się w ramach tego stylu zaczyna podpadać pod groove metal, albo łączy się z corem. Stąd mam co roku problem z najlepszymi thrashowymi albumami. Często wychodzi też na to, że kiedy widzę kolejną z rzędu okładkę wykonaną przez Repkę, albo rysownika, który usilnie stara się naśladować jego styl to doskonale wiem, co na tej płycie się znajduje. Odpalam losowy kawałek i pozostaje mi tylko z politowaniem pokiwać głową, bo okazuje się, że miałem rację. Czyli leci standardowy thrash bez krzty własnej inwencji. Napieprzanie, aby do przodu. Dlatego w moim zestawieniu króluje groove metal i thrashowe mieszanki z innymi gatunkami.
środa, 9 stycznia 2013
Podsumowanie 2012 - groove/thrash metal
Z thrash metalem zawsze mam spory problem - kiedyś jeszcze jako tako ciągnęło mnie do tego gatunku. Ale od kilku lat jest to dla mnie jeden z najbardziej odległych dla mnie gatunków. Głównie za sprawą nowej fali thrashu, która mnie bardziej odrzuca niż przyciąga - możliwe, że nie mam szczęścia i zawsze trafiam na kapele, które grają to samo. Tak jakby ich muzyka była wycięta z jakiegoś szablonu i zmieniane były tylko teksty i okładki płyt. Każde odstępstwo od standardowego thrashowego grania uważam za duży plus - oczywiście nie neguję thrashu jako metalowego gatunku, ale jego słuchanie nie sprawia mi już takiej przyjemności jak np. death metalu, czy połączenia death/thrash. W każdym razie w swoim zestawieniu postanowiłem pomieszać thrash metal z groove metalem (który bardziej mi odpowiada) - poniżej moje top 20.
wtorek, 29 maja 2012
Na skróty - odcinek 13
Trzynasty odcinek "Na skróty" jest bardzo wyjątkowy. Postanowiłem go poświęcić na zrecenzowanie trzech wydawnictw w różnych formatach: LP, EP i kompilacji. Jest to mieszanka polsko-duńska z przewagą tego drugiego i thrashowo-folkowa. Namiary na wszystkie pozycje z tego odcinka zostały nadesłane przez Vlada.
BrainWashed - Wrecked (2011)
Roarback - Face The Sun EP (2012)
Sylvatica - Mosemanden (2011)
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Podsumowanie 2011 - thrash/groove metal
Z zestawieniem samego thrashu miałem lekki problem - nie przepadam za czystym thrashem, ale bardzo go lubię, jeśli jest jedną ze składowych grania - dla przykładu niech będzie death/thrash. Ale thrash występuje też w swojej wyewoluowanej formie, czyli jako groove metal - dlatego postanowiłem połączyć te dwa gatunki i zrobiłem top 10 właśnie gatunkach thrash/groove metal.
czwartek, 22 września 2011
Hellmouth - Graveyard Skylines (2010)
Hellmouth - Graveyard Skylines
Data wydania: 11.2010
Gatunek: hardcore/punk/thrash/crossover
Kraj: USA
Tracklista:
01. Funeral Drenched 02:36
02. Desperate & Violent 01:28
03. Resist Control 01:38
04. Hands Like Spiders 00:21
05. The Sun Is Dying 02:47
06. Amen, Assholes 01:22
07. Spitting Blood & Teeth 02:30
08. Concieved of Shit 02:21
09. Valley Of Armageddon 01:43
10. Tragedy of the City 02:53
11. Exodus 01:59
12. Lions 02:21
13. Crows and Vultures 02:33
14. The Calling - Part 1 05:20
15. The Calling - Part 2 01:34
Skład:
Navarro - wokal
Awn - gitara
Uberti - gitara basowa
Malek - perkusja
Pierwotnie recenzja ukazała się na Crossroads Of Metal.
Hellmouth to amerykańska formacja, która rozpoczęła swoją działalność w 2008 roku, a zadebiutowała już rok później albumem "Destroy Everything, Worship Nothin", w którym punkowe szaleństwo mieszało się z thrashową techniką. Efekt połączenia nie był niczym nowym, ale kapela jakby odświeżyła to co zdawało się być już wyczerpane. Debiut Hellmouth długo siedział mi w głowie i z niecierpliwością oczekiwałem nowego wydawnictwa, które oczywiście musiało być lepsze niż pierwszy album.
piątek, 26 sierpnia 2011
4Arm - 13 Scars (2005)
4Arm - 13 Scars
Data wydania: 2005
Gatunek: thrash metal/groove metal
Kraj: Australia
Tracklista:
01. As I Am You 04:20
02. Five Knuckle Chamber 03:53
03. Paint Warfare 03:59
04. Provider 03:06
05. When Doves Bleed 03:38
06. Position of Trust 04:55
07. They're Only Demons 04:00
08. Blood and Bone 04:00
09. Be Warned 03:29
10. One Chance 03:58
11. Hate's Natural Blend 04:51
12. A Time to Kill 03:41
13. 13 Scars 02:59
Skład zespołu:
Danny Tomb - wokal, gitara
Johnny Glovasa - gitara
Andy Hinterreiter - gitara basowa
Michael Vafiotis - perkusja
Pierwotnie recenzja ukazała się na Crossroads Of Metal.
O 4Arm już wspominałem przy okazji ich albumu "The Empires Of Death" z 2010 roku. Wówczas wspominałem też, że debiutancki album tej formacji brzmi jak Metallica na sterydach, ale czy faktycznie tak jest? O tym w dalszej części recenzji. Australijska kapela 4Arm powstała w 2004 roku, początkowo kapela miała podpisany kontrakt z Green Media i właśnie pod tym szyldem ukazał się debiutancki album kapeli - już w 2005 roku. Niestety na kontynuację trzeba było czekać 5 lat, a "The Empires Of Death" zespół wydał już własnym sumptem.
niedziela, 21 sierpnia 2011
4Arm - The Empires Of Death (2010)
Data wydania: 09.04.2010
Gatunek: thrash metal/metalcore/groove metal
Kraj: Australia
Tracklista:
01. Carnal 04:41
02. Lead the Way 02:43
03. An Old Man Dies 04:00
04. Unchanged 03:42
05. Bring Me Back 04:59
06. Peace in Hate 03:42
07. Little Doll 04:49
08. 1260 Days 02:56
09. Burn It All 04:16
10. Spent and Bled 02:45
11. The Empires of Death 06:04
12. The Cage 03:09
02. Lead the Way 02:43
03. An Old Man Dies 04:00
04. Unchanged 03:42
05. Bring Me Back 04:59
06. Peace in Hate 03:42
07. Little Doll 04:49
08. 1260 Days 02:56
09. Burn It All 04:16
10. Spent and Bled 02:45
11. The Empires of Death 06:04
12. The Cage 03:09
Skład:
Danny Tomb - wokal, gitara
Johnny Glovasa - gitara
Andy Hinterreiter - gitara basowa
Michael Vafiotis - perkusja
Danny Tomb - wokal, gitara
Johnny Glovasa - gitara
Andy Hinterreiter - gitara basowa
Michael Vafiotis - perkusja
Pierwotnie recenzja ukazała się na Crossroads Of Metal.
"The Empires Of Death" był moją pierwszą przygodą z australijską kapelą 4Arm - później poznałem ich debiutancki album, na którym brzmią jak nieco podrasowana Metallica. Ale teraz nie będę pisał o "13 Scars". Kapela 4Arm powstała w 2004 roku i zadebiutowała wspomnianym albumem, na kontynuację trzeba było czekać 5 lat. A to dość sporo jak na młodą kapelę, w każdym razie to 5 lat bardzo dobrze spożytkowali, czego dowodem jest właśnie "The Empires Of Death".
Subskrybuj:
Posty (Atom)






.jpg)





