wtorek, 30 grudnia 2025

Podsumowanie roku 2025 #2

Mijający 2025 rok jawi mi się jako okres dość chaotyczny w temacie premier płytowych. Może dlatego, że nie miałem tym razem czasu na to, żeby eksplorować tak wnikliwie nowości muzyczne, jak w latach poprzednich. W związku z tym dużo ciężej też było mi ogarnąć finalną topkę. Najgorsze jednak były sytuacje (tak, liczba mnoga), gdy mając już finalne zestawienie przeglądając premiery 2025 roku natrafiałem na jakiś album, który koniecznie musiał się znaleźć w moim "już zamkniętym" podsumowaniu. Oczywiście taki pozornie mały ruch (jeden album wchodzi, jeden wychodzi) generował całą lawinę przesunięć, roszad, itp. W pewnym momencie postanowiłem przystopować i już nie przypominać sobie "co tam było?" oraz "a co warto by było jeszcze w mojej topce umieścić?". Pogodziłem się też z faktem, że nie wszystkie płyty, które bym chciał mogą się znaleźć w podsumowaniu - i tak uważam, że 35 pozycji z metalu (i jego bliskich okolic) + 10 pozycji z lżejszych klimatów to już jest wyjątkowo dużo. Oczywiście na przyszłość będę się zastanawiał, czy nie ograniczyć jakoś tej listy (oby nie zostało to w sferze niezrealizowanych planów).

Przechodząc jednak do sedna tematu - poniżej znajdziecie moją subiektywną topkę 2025 roku. Zdaję sobie sprawę z tego, że kilku albumów na niej brakuje, a inne znalazły się na niej niesłusznie (tzn. według mnie słusznie). Jeżeli chodzi o cyferkę przy każdym z albumów to jest to tylko stan na ten moment. Pewnie, gdybym robił zestawienie za miesiąc rozkład sił wyglądałby zupełnie inaczej. Zapraszam do rzucenia okiem na moje dwa zestawienia i oczywiście odkrywania albumów, które przegapiliście, albo dania jeszcze jednej szansy płytom, które już znacie, a poświęciliście im za mało czasu.


czwartek, 25 grudnia 2025

Podsumowanie roku 2025 #1

Rok 2025 powoli chyli się ku końcowi i na horyzoncie nie widzę specjalnie dobrze zapowiadających się wydawnictw, więc nie ma chyba już sensu czekać z podsumowaniem. Oczywiście na 31 grudnia zapowiedziany został nowy Ulver, ale już mnie trochę zmęczyły ich ostatnie wydawnictwa, więc wątpię, żeby "Neverland" mógł zasilić moje podsumowanie.

Podobnie jak w poprzednich latach podzieliłem swoje zestawienie na dwie części - w pierwszej znajdziecie 27 albumów zaszeregowanych do różnych kategorii - te są takie same, jak w poprzednim roku (albumy w każdej sekcji są ułożone alfabetycznie):
- największe zaskoczenia,
- największe odkrycia,
- największe przeboje,
- najlepsze polskie płyty,
- najlepsze polskie debiuty
- najlepsze zagraniczne debiuty,
- największe rozczarowania;

I oczywiście krótka sekcja koncertowa:
- najlepsze koncerty,
- największe odkrycia koncertowe;

Druga część podsumowania to będzie już właściwa topka również podzielona (jak zwykle) na top 35 zawierające płyty metalowe (lub około metalowe) oraz top 10 zawierające albumy zdecydowanie lżejsze stylistycznie.

Jak już wspominałem na fanpage'u w tym roku z uwagi na brak prowadzenia cyklicznego przeglądu premier miałem nieco trudniej, niż w poprzednich latach, bo jednak nie miałem robionej selekcji na bieżąco w ciągu roku. Ale jakoś finalnie się udało zrobić podsumowanie, powybierać albumy do każdej kategorii i po krótce skomentować każdą z wybranych pozycji.
W zestawieniach dotyczących albumów brałem pod uwagę tylko pełne wydania studyjne - czyli nie znajdziecie poniżej epek, reedycji, kompilacji, splitów, itp.


środa, 29 stycznia 2025

Podsumowanie roku 2024 #2

Chociaż bardzo bym chciał jednoznacznie oceniać, to nie umiem powiedzieć, czy 2024 rok pod kątem premierowych materiałów był lepszy niż wcześniejsze lata, czy też gorszy. Wychodzę zawsze z założenia, że każdego roku scenę metalową i rockową zasilają wyjątkowe albumy, trzeba je tylko odkryć i poświęcić trochę (sporo, albo jeszcze więcej) czasu na ich odnalezienie poprzez wygrzebywanie się spośród "takich sobie" i przyzwoitych wydawnictw. Ale przecież każdy ma swój gust, każdemu inne granie błyskawicznie wpadnie w ucho. Ze swojej strony dodam, że każdego roku mam problem, bo gdy przez 12 miesięcy wynotowuję sobie sporo płyt, które są potencjalnymi kandydatami do topki roku, a gdy przychodzi już ten moment selekcji to okazuje się, że mam na liście ponad 100 płyt i najchętniej wszystkie bym umieścił w top 30.Oczywiście jest to niemożliwe, więc następuje bolesny proces odrzucania albumów, którymi zasłuchiwałem się w mijającym roku. W 2024 roku było na tyle trudno, że główna topka liczy 35, a nie jak dotychczas 30 pozycji. A i tak po jej ułożeniu miałem ogromne wyrzuty, że zabrakło tego albumu, tego też i tego również. Ale ja już wspomniałem nie można mieć wszystkiego i to, że jakiejś płyty zabrakło w topce nie oznacza, że nie będę do niej wracał. Oczywiście poza topką metalową zawierającą 35 albumów na samym dole znajdziecie też top 10 wydawnictw o nieco lżejszym ciężarze gatunkowym - rockowe, około rockowe, albo nawet lekko metalowe wydawnictwa. Podejście do tego, co powinno trafić gdzie było dość umowne. Zapraszam do rzucenia okiem na moją osobistą i oczywiście subiektywną topkę 2024 roku.


piątek, 24 stycznia 2025

Podsumowanie roku 2024 #1

W tym roku pierwsza część podsumowania uległa lekkiej zmianie - wyciałem w pień dwie kategorie, które pojawiały się w latach 2021-2023. Wypadły "najlepszy powrót po latach" oraz "ta płyta to w ogóle wyszła w tym roku"? - doszedłem do wniosku, że o ile pierwsza kategoria jeszcze ma jakiś sens (chociaż w 2024 roku jakichś wyjątkowych powrotów było naprawdę niewiele), to ta druga jest trochę na siłę i prawdę mówiąc nie chce mi się w podsumowaniu roku pisać o płytach, których nie słuchałem, albo przesłuchałem raz i zapomniałem. Ale jako, że dwie kategorie wypadły to rozszerzeniu uległy sekcje z debiutami - zarówno w polskich, jak i zagranicznych znajdziecie po 5 pozycji. W każdej kategorii płyty ułożone są alfabetycznie. I tak tylko informacyjnie - zestawienie jest subiektywne.

BTW to, że jakiegoś albumu tutaj nie ma to nie znaczy, że nie znajdzie się w topce roku. I na odwrót też to działa - jeżeli jakiś album tu jest, to nie znaczy, że ma automatycznie miejsce w topce. To są dwa zupełnie oddzielne podsumowania.


niedziela, 5 stycznia 2025

Przegląd premier - grudzień 2024

Patrząc na grudniowe zapowiedzi, przynajmniej te z początku miesiąca, byłem zaskakująco spokojny. Wręcz przekonany, że będzie czego słuchać i nie zabraknie świetnych premier płytowych. Niestety kolejne premierowe piątki zrzucały mnie na ziemię coraz bardziej udowadniając, że tych nowości wcale nie ma tak dużo, a spora część tych, które się pojawiają to nie moja bajka. Na szczęście na ratunek przyszła polska scena metalowa (i nie tylko metalowa), na której naprawdę sporo się działo w grudniu. Efektem tego jest obecność aż ośmiu (!) przedstawicieli naszej rodzimej sceny (włączając w to jeden album z sekcji bonusowej) - ale to nie jest żadne wyciąganie za uszy, czy promowanie na siłę. Każda z tych kapel za sprawą swoich nowych (często debiutanckich) wydawnictw w pełni zasłużyła, żeby zostać zauważona - wierzcie mi, że warto dać im szansę. Podsumowując - grudzień był zarówno biedny, jak i bogaty. W przeglądzie znajdziecie 20 płyt w sekcji metalowej oraz dwie w bonusowej.