piątek, 20 lutego 2015

Creature With The Atom Brain - Night Of The Hunter (2015)

Creature With The Atom Brain - Night Of The Hunter

Data wydania: 27.02.2015
Gatunek: alternative/experimental/psychodelic/noise rock
Kraj: Belgia

Tracklista:
01. Part 1
02. Part 2
03. Part 3
04. Part 4
05. Part 5

Skład:
Aldo Struyf - wokal, gitara, programowanie, klawisze, perkusja, gitara basowa, flet
Jean-Philippe de Gheest - perkusja
Damien Vanderhesselt - perkusja
+ goście

Zacznę może od tego, że Creature With The Atom Brain to jedna z moich ulubionych rockowych kapel. Postacią centralną w tej formacji jest multiinstrumentalista Aldo Struyf, który poza wszelkiej maści instrumentami oraz programowaniem zajmuje się tutaj również śpiewem. Muzyka Creature With The Atom Brain jest bardzo ciężka do zaszufladkowania. Każdy z ich dotychczasowych albumów zawierał w sobie bardzo różnorodny materiał, który krążył gdzieś w okolicach wielu podgatunków rocka, ale wszystko skupiało się na eksperymentalnym podejściu do muzyki. Aldo wraz ze swoimi kompanami na każdym utworze zawartym na albumie potrafił zaskoczyć czymś niezwykłym, dlatego każde kolejne wydawnictwo od tej formacji jest wielką niewiadomą.


Kompletnie umknął mi news, w którym Creature With The Atom Brain zapowiadali swój nowy album, albo po prostu tego nie zrobili. Nagle na facebookowym profilu kapeli pojawiła się okładka nowej płyty z informacją, że album będzie można kupić podczas trasy koncertowej Marka Lanegana. Traf chciał, że akurat 18 lutego Mark wraz ze swoim zespołem, w którego składzie znajduje się Aldo Struyf, przyjechał do Warszawy i miałem okazję uczestniczyć w jego koncercie. Oczywiście nie mogłem sobie odmówić zakupu najnowszego dzieła Creature With The Atom Brain. "Night Of The Hunter" to materiał zawierający zaledwie 5 utworów i trwający niecałe 30 minut.  Album wydany został tylko na winylu, ale w pudełku znajduje się również wersja w formie płyty CD. Minusem tego wydania jest kompletny brak książeczki. Na "Night Of The Hunter" Aldo zaprosił masę gości, którzy wspierają muzyków Creature With The Atom Brain. Oczywiście nadal to Struyf odwala największą część roboty. Wokalnie udzielają się tutaj Mark Lanegan, Alain Johannes, Danny Devos, Tim Vahnamel, Tom Barman i Dave Reniers - każdy pojawia się tylko w jednym kawałku. Muzycznie zawartość "Night Of The Hunter" jest bardzo różnorodna, ale tworzy spójną całość. Nie da się słuchać poszczególnych numerów bez odsłuchu całości materiału, po prostu nie będą brzmiały, tak jak powinny. Momentami praca klawiszy na "Night Of The Hunter" przypomina tą znaną z twórczości The Doors. Wokaliści sprawdzają się rewelacyjnie i idealnie pasują do znajdującej się na płycie muzyki. W sumie zawartości najnowszego dzieła CWTAB nie da się opisać, to prawdziwy rockowy eksperyment z psychodelicznym klimatem wylewającym się z każdego utworu. Nowy materiał od Creature With The Atom Brain nie jest prosty w odsłuchu, a osoby niezaznajomione z dotychczasową twórczością kapeli może dość szybko odrzucić. Tutaj nie ma dzikich zrywów, muzyka jest bardzo przestrzenna, sunie spokojnie od pierwszego do piątego numeru. Nie rozpędza się, ale zaskakuje z każdą kolejną sekundą. Można tutaj trafić zarówno na klasyczne rockowe zagrywki rodem z lat 70-tych, jak i noise'owe wybiegi, których w twórczości Aldo Struyfa nigdy nie brakowało. Nie brakuje też elektroniki, czy jakichś zupełnie niespodziewanych egzotycznych wstawek. Naprawdę na tym albumie jest dosłownie wszystko i aż dziw bierze, że kapeli udało się to wszystko zamknąć w niecałych 30 minutach.

Creature With The Atom Brain od początku swojego istnienia gra muzykę eksperymentalną utrzymaną w rockowym stylu. Ich dotychczasowe wydawnictwa charakteryzowały się dużą różnorodnością, ale i sporą dawką psychodelicznego klimatu. Nie inaczej jest na "Night Of The Hunter", jednak tym razem eksperyment poszedł zdecydowanie dalej. Aldo Struyf zaprosił sporą grupę gości, którzy wsparli jego towarzyszy i jednocześnie każdy z nich dodał do brzmienia coś od siebie, dzięki czemu nowy album to największy z eksperymentów CWTAB. Jeżeli lubicie dotychczasowe albumy tej formacji, to "Night Of The Hunter" na pewno szybko wpadnie Wam w ucho. Jednak jeśli do tej pory nie mieliście okazji zapoznać się z twórczością tej belgijskiej formacji to ich najnowsze wydawnictwo może być dla Was ciężkim orzechem do zgryzienia. Ostrzegam, ten album mocno uzależnia.

Ocena: 9/10

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza