wtorek, 28 grudnia 2010

Subsignal - Beautiful & Monstrous (2009)


Subsignal - Beautiful & Monstrous

Subsignal na myspace

Data wydania: 09.2009
Gatunek: progressive metal
Kraj: Niemcy

Tracklista:
01.    Where Angels Fear To Tread    06:04   
02.    Paradigm    06:29   
03.    The Sea    07:00   
04.    The Trick Is To Keep Breathing    06:21   
05.    Walking With Ghosts    07:40   
06.    I Go With The Wind    04:54   
07.    To Hope The Road Is Long    04:15   
08.    Beautiful & Monstrous    09:39   
09.    The Last Light Of Summer    04:02   
10.    Rain Is The Most Beautiful Color    06:40

Skład:
Arno Menses - wokal, klawisze
Markus Steffen - gitara
Ralf Schwager - gitara basowa
Roel van Helden - perkusja
David Bertok - klawisze

We wrześniu 2008 roku świat obiegła informacja, która zmroziła krew u niejednego wielbiciela progresywnego metalu - mistrzowie klimatycznego grania, czyli Sieges Even ogłosili, że kapela kończy swoją działalność. Na szczęście rok wcześniej Steffen do spółki z Mensesem uformowali nową kapelę, której nazwa brzmiała Subsignal. Jednakże na debiutancki album trzeba było poczekać do września 2009 roku. A do współpracy obydwaj panowie zaprosili nieznanych w metalowym światku muzyków. Co z tego wyszło?


Odpowiedź brzmi - Sieges Even II. Można powiedzieć, że "Beautiful & Monstrous" to taki album na otarcie łez wielbicieli ostatnich dokonań poprzedniej formacji Steffena. Praktycznie mamy do czynienia z klonem, ale czy to źle? No któż lepiej by skopiował Sieges Even niż Steffen i Menses? Nikt. Także debiutancki album Subsignal przede wszystkim powinien spodobać się wielbicielom późnego Sieges Even. Oczywiście nie mamy tutaj do czynienia z wydarzeniem na miarę "The Art Of Navigating By The Stars", co to to nie. Owszem, klimatu na "Beautiful & Monstrous" nie brakuje, spokojnego grania również, a Menses jak zwykle klasa sama w sobie. Natomiast czegoś mi tutaj brakuje w muzyce - tylko od czasu do czasu pojawia się lekki pazur, Steffen bardzo ostrożnie pyka na gitarze, tak jakby się bał, że mocniejszy riff może sprawić, że słuchać podczas dziewiczego obrotu może dostać zawału serca. Chociaż i odważniejszych myków tutaj nie brakuje - np. w "Where Angels Fear To Tread", "Paradigm" czy w "Rain Is The Most Beautiful Color". Przy pierwszym odsłuchu można trochę ponarzekać, że brakuje hitów, że ten album nie wchodzi tak jak to robiły albumy Sieges Even, ale czy faktycznie tak jest? O tym trzeba się przekonać zapuszczając "Beautiful & Monstrous" drugi, trzeci, czwarty czy piąty raz. Wówczas okazuje się, że ten album nie tylko posiada kilka prawdziwych hitów, to jeszcze niesamowicie przyciąga i czaruje. Przeboje znajdują się głównie w pierwszej połowie albumu - "Where Angels Fear To Tread" i "Paradigm" zdecydowanie przodują, trochę kopa jeszcze funduje utwór "The Trick Is To Keep Breathing" (przede wszystkim świetne klawisze). Mam wrażenie, że ten album z innym wokalistą niż Arno Menses byłby ubogim zbiorem fajnych melodyjek.

Wielbiciele późnego Sieges Even, w którym królował Menses powinni być zachwyceni - ten pan nadal trzyma świetną formę, która ujawniła się na "The Art Of Navigating By The Stars". Może nie ma tutaj takich łamańców jak na nagraniach poprzedniej kapeli Steffena, ale za to klimat jest ten sam, a kawałki podobnie wpadają ucho. "Beautiful & Monstrous" to przede wszystkim piękny album, cudownie wyśpiewany i świetnie zagrany. Wszystko tutaj łączy się w całość i czaruje, przyciąga niczym magnes i nie pozwala przerwać odsłuchu. Takiego magicznego progresywnego metalu można ze świecą szukać. Zdecydowanie najpiękniejszy album, jaki został wydany w 2009 roku.

Ocena: 9/10

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza