Miało być o trzech koncertach z końcówki lutego i kompletnie wypadło mi z głowy, że nie napisałem nic o zestawie Samael/Shining [NOR]/Yoth Iria, w związku z tym już nadrabiam.
Głównym powodem, dla którego wybrałem się 25 lutego do Progresji była kapela Shining, tym bardziej, że mieli grać na żywo cały album "BlackJazz".
